| Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
| Autor |
Wiadomość |
Kardusia
Gość
|
Wysłany: Czw 21:44, 29 Mar 2007 Temat postu: |
|
|
Coztego - a wiesz jak się piecze - jaki pyszny zapaszek grasuje w domku Fajnie, że w internecie są dostępne i sprawdzone przepisy. A ze składnikami nie ma problemu.
Sirion - chociażby tu możesz korzystać z przepisów :
[link widoczny dla zalogowanych]
Już nie będę tu pisała na ten temat - bo mnie pogonicie z tym tematem na kulinaria
|
|
| Powrót do góry |
|
 |
|
|
 |
Kardusia
Gość
|
Wysłany: Czw 21:53, 29 Mar 2007 Temat postu: |
|
|
Sirion - mój mąż kupił w Lidlu - maszynkę "Bifinett" (cena 169 zł). Na pewno są lepsze, ale nie mam rozeznania czy np. Clatronic jest lepsza. Myślę, że co użytkownik - to i inna opinia. Ja jestem ze swojej zadowolona. Ma 3 lata gwarancji. Wcześniej w sklepach nie szukałam i nie interesowałam się tym sprzętem.
Gosia - a w tej maszynce tez się piecze na zakwasie. Zamierzam dojść do tego etapu. Można zrobić inny manewr - maszyna wymiesza, doprowadzi do zakończenia procesu dojrzewania i wzrostu ciasta, a potem hop - do piekarnika - i wypiec okrągły bochenek chlebka posypany ziarnem.
Gosiu - apetycznie wygląda chlebek Twojej Mamy
|
|
| Powrót do góry |
|
 |
coztego
Gość
|
Wysłany: Czw 21:58, 29 Mar 2007 Temat postu: |
|
|
| Kardusia napisał: | Coztego - a wiesz jak się piecze - jaki pyszny zapaszek grasuje w domku |
Spodziewam się, już się obśliniłam przy lekturze, takiego aromatu w domu mogłabym nie wytrzymać
|
|
| Powrót do góry |
|
 |
Kardusia
Gość
|
Wysłany: Czw 22:11, 29 Mar 2007 Temat postu: |
|
|
Coztego - wytrzymasz ... A faktycznie - w aromacie pieczonego chleba jest coś takiego magicznego. Moja Dolka ślini się okrutnie(jak szczerbaty do sucharów) do wyjętego i stygnącego chlebka.
Pan "majster" przyjechał dzisiaj do przeglądu gazowego pieca c.o. i jak wszedł do mieszkania, od razu rozpoznał aromat pieczonego chleba...Oczywiście nie miałam sumienia głodzić człowieka. Zjadł 4 pajdki z samym masłem. Powiedział, że po robocie jedzie żonie kupić urządzenie
|
|
| Powrót do góry |
|
 |
zadziorny
Administrator
Dołączył: 14 Lut 2007
Posty: 42432
Przeczytał: 1 temat
Skąd: Rybnik
|
Wysłany: Czw 22:33, 29 Mar 2007 Temat postu: |
|
|
| Gosia_i_Luka napisał: |
 |
Teraz to dopiero chlebem zapachniało , a ja po basenie ciut głodny jezdem
|
|
| Powrót do góry |
|
 |
coztego
Gość
|
Wysłany: Czw 22:34, 29 Mar 2007 Temat postu: |
|
|
| Kardusia napisał: | Coztego - wytrzymasz ... A faktycznie - w aromacie pieczonego chleba jest coś takiego magicznego. Moja Dolka ślini się okrutnie(jak szczerbaty do sucharów) do wyjętego i stygnącego chlebka.
|
Ojoj! Moja suka chyba by zawału dostała, ona potrafi godzinami się modlić do kromki suchego chleba pozostawionej na wierzchu.
|
|
| Powrót do góry |
|
 |
zadziorny
Administrator
Dołączył: 14 Lut 2007
Posty: 42432
Przeczytał: 1 temat
Skąd: Rybnik
|
Wysłany: Czw 22:37, 29 Mar 2007 Temat postu: |
|
|
Jeśli modlitwa szczera jest to na pewno się spełni
|
|
| Powrót do góry |
|
 |
zadziorny
Administrator
Dołączył: 14 Lut 2007
Posty: 42432
Przeczytał: 1 temat
Skąd: Rybnik
|
Wysłany: Czw 23:19, 29 Mar 2007 Temat postu: |
|
|
Zmęczenie po basenie i piffku daje o sobie znać . Czas na nocną zmianę, Ali! Dobranoc wszystkim
|
|
| Powrót do góry |
|
 |
zadziorny
Administrator
Dołączył: 14 Lut 2007
Posty: 42432
Przeczytał: 1 temat
Skąd: Rybnik
|
Wysłany: Pią 5:50, 30 Mar 2007 Temat postu: |
|
|
Wstawać śpiochy , kawusia czeka . Komu sypanej
a komu herbatki
|
|
| Powrót do góry |
|
 |
INA
Weteran
Dołączył: 15 Lut 2007
Posty: 3855
Przeczytał: 0 tematów
Skąd: Chełmża k/ Torunia
|
Wysłany: Pią 6:34, 30 Mar 2007 Temat postu: |
|
|
zadziorku - Basen dobrze na Ciebie działa ostani kładziesz się spać i pierwszy wstajesz -- poczęstuje się kawką
Ja też wczoraj na basenie niepróżnowałam
idę Was poczytać
|
|
| Powrót do góry |
|
 |
czapla
Weteran
Dołączył: 15 Lut 2007
Posty: 1333
Przeczytał: 0 tematów
Skąd: Płock
|
Wysłany: Pią 6:54, 30 Mar 2007 Temat postu: |
|
|
Poczestowalam sie kawka - pyszna Dawno do Was nie zagladalam a tu zycie kwitnie od switu do nocy, chlebusie pyszne pieczecie mniam.
A ja sie troche podlamuje, bo planowalam z moja sucza wyruszyc na wschod w celach matrymonialnych, a tu na kazdym kroku wyrastaja wielkie schody Moze byl ktos w Rosji z psem i wie jak zalatwic wszelkie formalnosci? Plissss, bo ja juz sily nie mam
|
|
| Powrót do góry |
|
 |
Mokka
Weteran
Dołączył: 15 Lut 2007
Posty: 1486
Przeczytał: 0 tematów
Skąd: Warszawka
|
Wysłany: Pią 7:00, 30 Mar 2007 Temat postu: |
|
|
|
O jakie formalności chodzi? Znam parę osób, które w Rosji bywają psiejsko i może mogłyby coś doradzić, ale powiedz konkretnie, o co chodzi.
|
|
| Powrót do góry |
|
 |
Ziomalka
Weteran
Dołączył: 03 Mar 2007
Posty: 546
Przeczytał: 0 tematów
Skąd: Silesia
|
Wysłany: Pią 7:56, 30 Mar 2007 Temat postu: |
|
|
Dzień dobry Terierkowo! Do zadziorskiej kawusi zapodaję świeżo pieczone ciasto
Komu ananasowe z kokosową bezą, komu z galaretką, a może kto się skusi na serniczek? Troszkę za dobrze wypieczony, ale pyszny ( ustawiłam automatyczne pieczenie i poszłam na 1,5 godziny, niech się sam piecze, szkoda czasu, efekty, jak widać).
Miłego dnia wszystkim życzę!
|
|
| Powrót do góry |
|
 |
zadziorny
Administrator
Dołączył: 14 Lut 2007
Posty: 42432
Przeczytał: 1 temat
Skąd: Rybnik
|
Wysłany: Pią 8:05, 30 Mar 2007 Temat postu: |
|
|
Ja lubię dobrze przypieczone , pyyycha
|
|
| Powrót do góry |
|
 |
dolika
Dołączył: 16 Lut 2007
Posty: 387
Przeczytał: 0 tematów
Skąd: Kraków
|
Wysłany: Pią 8:10, 30 Mar 2007 Temat postu: |
|
|
ja poprosze z galaretka
oj ale smaka zrobilas Ziomalka
|
|
| Powrót do góry |
|
 |
|