Forum Terierkowo Strona Główna
Home - FAQ - Szukaj - Użytkownicy - Grupy - Galerie - Rejestracja - Profil - Zaloguj się, by sprawdzić wiadomości - Zaloguj
Zapalenie stawu?
Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3 ... 29, 30, 31 ... 69, 70, 71  Następny
 
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum Terierkowo Strona Główna -> Weterynaria / Psia ortopedia
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
ibolya
Weteran


Dołączył: 15 Lut 2007
Posty: 3151
Przeczytał: 0 tematów

Skąd: Pruszków

PostWysłany: Pią 7:13, 23 Mar 2012    Temat postu:

Ina najważniejsze, że nareszcie trafiłaś w takie miejsce, gdzie postawiono diagnozę i zaproponowano rozwiązanie problemu.
To jest światełko w tunelu. Chociaż te koszty są ogromne, ale zawsze tak jest przy poważnych schorzeniach i nowatorskim leczeniu.
Z tego co piszesz widać, że jest szansa na wyleczenie. Ja też deklaruję pomoc finansową.
Życzę Tobie mniej nerwówki a Vigusiowi poprawy po tym zabiegu.
I nadal mocno ściskam Kciuki
ps. masz pw.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
imago
Zaangażowany


Dołączył: 16 Cze 2010
Posty: 2916
Przeczytał: 0 tematów


PostWysłany: Pią 20:07, 23 Mar 2012    Temat postu:

INA, jest diagnoza to najważniejsze, wysyłam pw
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Mili
Zaangażowany


Dołączył: 27 Lip 2010
Posty: 962
Przeczytał: 0 tematów

Skąd: Szczecin

PostWysłany: Pią 20:11, 23 Mar 2012    Temat postu:

Ina ja się nie udzielam tu za bardzo,ale cały czas śledzę wątek i od początku razem z Romką trzymamy mocno kciuki !!!!
oby tym razem skończyło się sukcesem ! Kciuki
Powrót do góry
Zobacz profil autora
INA
Weteran


Dołączył: 15 Lut 2007
Posty: 3855
Przeczytał: 0 tematów

Skąd: Chełmża k/ Torunia

PostWysłany: Sob 0:41, 24 Mar 2012    Temat postu:

dziękuję serdecznie za kcuczki za serce.................................................
Vigo już dziś ogólnie lepiej się czuje, wrócił mu wilczy apetyt, w nocy lepiej spał, odzyskał humorek, miał ochotę pobiec za kotem, jak wyszliśmy był taki radosny na ale łapa mu na wiele nie pozwala, niby stawia ją na ziemi ale ... Czyli terapia faktycznie podziałała przeciwbólowo na staw ale tam jest to zerwane więzadło..
Po południu dostałam telefon z Grudziądza jutro będzie orteza..

Visiowa łapeczka..


i Viguś z opaską


Powrót do góry
Zobacz profil autora
equitana
Moderator


Dołączył: 15 Lut 2007
Posty: 8200
Przeczytał: 2 tematy

Skąd: Poznań!

PostWysłany: Sob 1:05, 24 Mar 2012    Temat postu:

Ina, pychol ma uśmiechnięty Mr. Green a to najwieksza nagroda dla Ciebie za starania o jego zdrowie Mr. Green Kciuki Kciuki Kciuki
Powrót do góry
Zobacz profil autora
INA
Weteran


Dołączył: 15 Lut 2007
Posty: 3855
Przeczytał: 0 tematów

Skąd: Chełmża k/ Torunia

PostWysłany: Sob 2:23, 24 Mar 2012    Temat postu:

Przed chwilą dostałam zaświadczenie z Kliniki w Grudziądzu jutro wkleję... tam jest, że rokowania ostrożne i jedynie przeszczep...
Jeszcze dochodzi ta terapia TENS co najmniej 4 razy Rolling Eyes Rolling Eyes
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Talviszon
Administrator


Dołączył: 11 Kwi 2009
Posty: 4153
Przeczytał: 0 tematów

Skąd: spod Wrocławia

PostWysłany: Sob 15:35, 24 Mar 2012    Temat postu:

Viguś wygląda na okaz zdrowia Wink

Kciuki mocne za Was, mam nadzieję, że orteza pomoże w ustabilizowaniu stawu Kciuki
Powrót do góry
Zobacz profil autora
INA
Weteran


Dołączył: 15 Lut 2007
Posty: 3855
Przeczytał: 0 tematów

Skąd: Chełmża k/ Torunia

PostWysłany: Nie 0:16, 25 Mar 2012    Temat postu:

Wczoraj w nocy otrzymałam od doktora Mederskiego maila - opis wizyty


Grudziądz, 20.03.2012

dr n.wet. Jacek Mederski
chirurg weterynaryjny
specjalista radiologii weterynaryjnej
Klinika weterynaryjna
ul. Konstytucji 3 Maja 50
Grudziądz


ŚWIADECTWO LEKARSKO-WETERYNARYJNE

WŁAŚCICIEL: Mynett Alina
ZWIERZĘ: pies, samiec, Airedale Terier, ur. 14.09.2004, Vigo, czaprakowy, waga 27,2 kg

WYWIAD: kulawizna po urazie w 2010 roku prawej przedniej kończyny, obrzęk stawu łokciowego leczenie objawowe , konsultacje, artroskopia stawu łokciowego( uszkodzenie więzadła pobocznego przyśrodkowego i nadmierna ruchomość główki kości promieniowej), rehabilitacja, nadal kulawizna
BADANIE KLINICZNE: temp. 38,8 st C, oddech- dyszy, tętno 78/min. , bł. śluzowe różowe, skóra i włos bez zmian, kulawizna znacznego stopnia prawej przedniej kończyny, zanik mięśni kończyny, silna bolesność stawu łokciowego w czasie ruchów zginania/prostowania, obrzęk stawu- po stronie bocznej i przyśrodkowej- płyn w stawie, niestabilność stawu łokciowego przy ruchach boczno-przyśrodkowych- silna bolesność.
BADANIA DODATKOWE:
BADANIE RTG – stawu łokciowego lewego i prawego w projekcji AP, Med.-Lat., Med.-Lat skośnej, Med.-Lat. z dystrakcją- w prawym stawie łokciowym niewielkiego stopnia zmiany zwyrodnieniowe na wyrostku łokciowym , zmiany osteosklerotyczne na kości łokciowej doogonowo w stosunku do wyrostka wieńcowego przyśrodkowego, nierówna szpara stawowa we wcięciu bloczkowym kości łokciowej i między główką kości promieniowej i kością ramienną szczególnie zaznaczona przy dystrakcji stawu.
BADANIE CYTOLOGICZNE – płynu maziowego- załącznik
BADANIE KRWI- załącznik

ROZPOZNANIE: NIESTABILNOŚC STAWU ŁOKCIOWEGO PRAWEGO Z POWODU POURAZOWEGO USZKODZENIA WIĘZADŁA POBOCZNEGO PRZYŚRODKOWEGO ORAZ WIĘZADŁA PIERŚCIENIOWATEGO

LECZENIE:
1.Orteza stawu łokciowego DogLeggs
2.ograniczenie ruchu
3.zabiegi rehabilitacyjne ESWT 1 x w tygodniu 4-5 razy
4.Zastosowanie terapii Komórkami Macierzystymi
ROKOWANIE: ostrożne , jedynie komórki macierzyste mogą spowodować naprawę częściowo zniszczonych struktur więzadeł stabilizujących staw łokciowy




odebrałam ortezę ..
Powrót do góry
Zobacz profil autora
INA
Weteran


Dołączył: 15 Lut 2007
Posty: 3855
Przeczytał: 0 tematów

Skąd: Chełmża k/ Torunia

PostWysłany: Nie 0:28, 25 Mar 2012    Temat postu:

Odebrałam i założyłam, Vigo nie chce w niej chodzić, nikt nie wie ile za nią zapłaciłam, miałam mieć rozmowę o pracę taki staż za 1000 zł Rolling Eyes ( aby spłacić długi za Viga) niestety moja mama nie może zając się Jasiem, bo sama nie zbyt się czuje od stycznia po wypadku...do przedszkola nie chcą przyjąc bo ja nie pracuję, a wpisie od weta info, .że jeszcze 4 razy na te zabiegi i TYLKO PRZESZCZEP w Viga wypadku...
Wczoraj w nocy nie spałam ..a dziś.. przespałam całe popołudnie mam doła....

Zair na fotce wygląda jak okaz zdrowia, ale musiałabym nakręcić filmik ze spacerku..
Rolling Eyes


Ostatnio zmieniony przez INA dnia Nie 0:35, 25 Mar 2012, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
bogula
Weteran


Dołączył: 17 Lut 2007
Posty: 8075
Przeczytał: 7 tematów

Skąd: Tarnowskie Góry

PostWysłany: Nie 6:36, 25 Mar 2012    Temat postu:

INA -- rozumiem Twój ból; to trudne przestawić się na chorego psa. Ale nie ma wyjścia! trzeba to przyjąć a styl życia czy organizację dnia nieco zmodyfikować. Też sie ostro spinałam, gdy Liv nie chciała chodzić, robiła te swoje wariactwa Rolling Eyes Przyjmij jego stan zdrowia odważnie, nie kombinuj ,co robić aby było jak dawniej, lecz co, aby było Wam dobrze. Przecież nie musisz lecieć z 2 psami + dziecko do sklepu. Nie wrzucaj sobie, że Vigo cierpi duchowe męki, bo nie wali kilkanaście km /dzień. Psy tak nie myślą!!! Wyluzuj! Parz na siebie, dziecko, rodzinkę. Zwolnij tempo dla Vigo, bo chyba tego teraz trzeba---a on nie będzie płakał, że wychodzisz z domu bez niego. Uwolnij się od takich myśli Twisted Evil Jestem z Tobą! Heart
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Terriermania
Administrator


Dołączył: 28 Lut 2007
Posty: 4610
Przeczytał: 7 tematów


PostWysłany: Nie 8:21, 25 Mar 2012    Temat postu:

Ina rozumiem Cię jak to jest, kiedy nie ma z kim zostawić dziecka... a jakaś ciocia, sąsiadka, koleżanka?
Powrót do góry
Zobacz profil autora
gryf80



Dołączył: 30 Sty 2012
Posty: 285
Przeczytał: 0 tematów

Skąd: ze wsi:)Puławy

PostWysłany: Nie 17:08, 25 Mar 2012    Temat postu:

ina domyslam się że kochasz swojego viga najbardziej na świecie i wogóle,ale rodzina najważniejsza,psiaki niestety żyja dosc krotko i raczej nam póżniej sie nie odwzajemnią.trzymam kciuki za decyzje.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
INA
Weteran


Dołączył: 15 Lut 2007
Posty: 3855
Przeczytał: 0 tematów

Skąd: Chełmża k/ Torunia

PostWysłany: Wto 1:14, 27 Mar 2012    Temat postu:

bogula napisał:
INA -- rozumiem Twój ból; to trudne przestawić się na chorego psa. Ale nie ma wyjścia! trzeba to przyjąć a styl życia czy organizację dnia nieco zmodyfikować. Też sie ostro spinałam, gdy Liv nie chciała chodzić, robiła te swoje wariactwa Rolling Eyes Przyjmij jego stan zdrowia odważnie, nie kombinuj ,co robić aby było jak dawniej, lecz co, aby było Wam dobrze. Przecież nie musisz lecieć z 2 psami + dziecko do sklepu. Nie wrzucaj sobie, że Vigo cierpi duchowe męki, bo nie wali kilkanaście km /dzień. Psy tak nie myślą!!! Wyluzuj! Parz na siebie, dziecko, rodzinkę. Zwolnij tempo dla Vigo, bo chyba tego teraz trzeba---a on nie będzie płakał, że wychodzisz z domu bez niego. Uwolnij się od takich myśli Twisted Evil Jestem z Tobą! Heart

Ja zwolniłam tempo już prawie rok temu.. i właściwie zwalniam jeszcze coraz bardziej, a widzisz na rodzinkę i dziecię tak mocno patrze, że na forum mam czas o 1 w nocy... Wink
Powiem,Ci że Vigo strasznie płacze jak wychodzę, bez niego ( a wychodzę coraz częściej Rolling Eyes ) Płakał zawsze, a teraz jeszcze bardziej, kładzie się pod drzwiami i nie chce mnie wypuścić Cool Twisted Evil
Powrót do góry
Zobacz profil autora
INA
Weteran


Dołączył: 15 Lut 2007
Posty: 3855
Przeczytał: 0 tematów

Skąd: Chełmża k/ Torunia

PostWysłany: Wto 1:21, 27 Mar 2012    Temat postu:

Terriermania napisał:
Ina rozumiem Cię jak to jest, kiedy nie ma z kim zostawić dziecka... a jakaś ciocia, sąsiadka, koleżanka?


Hmm codziennie na 8-9 godzin sąsiadka ani koleżnka raczej nie zgodziła by się za darmo ( a ja prawie za darmo mam ten staż)
Wczoraj długo rozmawiałam z mamą i jeśli tylko mamy wyniki się poprawią, (myślimy że przez miesiąc powinno być w końcu lepiej,) to spróbuje,,,z Jasiem..
Powrót do góry
Zobacz profil autora
bogula
Weteran


Dołączył: 17 Lut 2007
Posty: 8075
Przeczytał: 7 tematów

Skąd: Tarnowskie Góry

PostWysłany: Wto 16:49, 27 Mar 2012    Temat postu:

no, "rozwydrzyłaś" go (psa Twisted Evil ) Wink Mr. Green
ale jak tu zachować umiar emocjonalny Mr. Green ; skoro jakoś nie trafiam, to jeszcze Ci doradzę, aby problemem się nie zamarwiać i "ojoj, jaka jestem doświadczana bidula" tylko JAK ROZWIĄZAĆ --- tu też na co się zgadzam,jesli chodzi o opiekę nad niepełnosprawnym psem....Z Wami Heart
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Wyświetl posty z ostatnich:   
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum Terierkowo Strona Główna -> Weterynaria / Psia ortopedia Wszystkie czasy w strefie EET (Europa)
Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3 ... 29, 30, 31 ... 69, 70, 71  Następny
Strona 30 z 71

 
Skocz do:  
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach


fora.pl - załóż własne forum dyskusyjne za darmo
Powered by phpBB
Appalachia Theme © 2002 Droshi's Island