Forum Terierkowo Strona Główna
Home - FAQ - Szukaj - Użytkownicy - Grupy - Galerie - Rejestracja - Profil - Zaloguj się, by sprawdzić wiadomości - Zaloguj
Trójmiejskie plaże
Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3  Następny
 
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum Terierkowo Strona Główna -> Psie sporty i praca / Wakacje pod psem
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
foxydoxy



Dołączył: 20 Lut 2007
Posty: 98
Przeczytał: 0 tematów

Skąd: Rzeszów

PostWysłany: Czw 15:36, 06 Mar 2008    Temat postu:

Gosia_i_Luka napisał:
foxydoxy - w sezonie, jak jest ładna pogoda miejska plaża to ostatnie miejsce, na które idę sama - a co dopiero z psem! Człowiek na człowieku, pełno dzieciarni, drące się mamuśki. Ostatni raz pływałam w morzu w takich warunkach dobre 10 lat temu - do czasu, jak pod moim nosem nie wypłynęło ludzkie g...
Także nie ma się co burzyć - plaża miejska latem to i tak niezbyt trafione miejsce dla psa. Lepiej faktycznie znaleźć inne miejsce.


My też tłumów nie lubimy i szukamy ustronnych kawałków plaży.
Liczyłem, że pomiędzy Sopotem i Gdynią Orłowo - będą takie odcinki.

Piszą o plaży nie myślałem o plaży miejskiej z tłumem ludzi, ale w przypadku Trójmiasta
miejska jest chyba cała linia brzegowa - paredziesiąt kilometrów CIĄGŁEGO zakazu. Czyż nie?
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Anisha
Weteran


Dołączył: 15 Lut 2007
Posty: 7427
Przeczytał: 0 tematów

Skąd: Gdynia

PostWysłany: Czw 17:26, 06 Mar 2008    Temat postu:

foxydoxy napisał:
My też tłumów nie lubimy i szukamy ustronnych kawałków plaży.
Liczyłem, że pomiędzy Sopotem i Gdynią Orłowo - będą takie odcinki.

Piszą o plaży nie myślałem o plaży miejskiej z tłumem ludzi, ale w przypadku Trójmiasta
miejska jest chyba cała linia brzegowa - paredziesiąt kilometrów CIĄGŁEGO zakazu. Czyż nie?

Te "parędziesiąt" kilometrów to tak trochę na wyrost Wink - trójmiejska linia brzegowa może ma tyle (nawet nie wiem dokładnie, wstyd Embarassed ), ale chyba bardziej idzie w kierunku "kilkadzieści", a to znowu nie tak dużo jak na wszystkich turystów w sezonie. Smile I na dobrą sprawę nie ma odcinków "dzikich", bo jedna plaża miejska przechodzi w drugą, ta druga w trzecią i tak cały czas, od Gdyni do Gdańska. Wspomniany przez Ciebie odcinek pomiędzy Sopotem a Orłowem to raptem parę kilometrów i ludzi tam nigdy nie brakuje Sad . Ja w ogóle odradzałabym każdemu urlop na trójmieskich plażach, nieważne czy z psem, czy bez. Nad otwartym morzem jest zdecydowanie fajniej.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Gość






PostWysłany: Czw 17:39, 06 Mar 2008    Temat postu:

Ta psia plaża między Jastarnią a Juratą jest właśnie nad otwartym morzem. Ja w sezonie raczej preferuję jeziora, których na Kaszubach jest pod dostatkiem, aniżeli zatłoczone miejskie plaże.

A co do przepisów - niestety, psie przepisy są dla debili, nie dla normalnych ludzi. Włodarzom i decydentom nawet przez myśl nie przejdzie, że zadbany pies, który np. nie może wejść do sklepu, przyniesie mniej zarazy na sobie niż brudny, zapluty, pijany i śmierdzący kloszard, który do tego sklepu wejść ma pełne prawo. Do głowy im nie przychodzi (cały czas mówię o tych włodarzach i decydentach), że ktoś może po swoim psie posprzątać, przytrzymać go na smyczy... najprościej złapać wszystkich za mordę, tak łatwiej i wygodniej sterować społeczeństwem. Wszystkie psy w kagańce i na krótki sznurek, wszystkich Żydów na Madagaskar... I tkwimy sobie radośnie te 200 lat za Murzynami... NieOK
Powrót do góry
alfiki
Weteran


Dołączył: 07 Kwi 2007
Posty: 3671
Przeczytał: 2 tematy

Skąd: Gdańsk

PostWysłany: Czw 20:58, 06 Mar 2008    Temat postu:

goranik napisał:
foxydoxy - w sezonie, jak jest ładna pogoda miejska plaża to ostatnie miejsce,
ja z moimi psami na plaze chodze do czerwca, zima niewazne o jakiej porze ale nie w weekendy, tak jak teraz wybieram dni gorsze, kiedy nie ma ludzi, lub godziny malo atrakcyjne dla ludzi.
Latem jezdze na polwysep, gdzie jest czysto, milo i mozna z psami.
Latem, kiedy jest upal, to naprawde nie jest to dobry pomysl. Raz ze pelno ludzi, dwa ze upal psu naprawde nie jest do szczescia potrzebny i przynajmniej moje psy, wola byc wtedy w cieniu w lesie.


My też chodzimy na nasza plażę ( przez ulicę) od września do czerwca.Potem jest nie do zniesienia. Masa ciał ,wieczorami brudna ,pełno butelek po piwie i innych opakowań.
W pozasezonowe weekendy biegamy bardzo wcześnie ,człowieka nie uwidzisz.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
foxydoxy



Dołączył: 20 Lut 2007
Posty: 98
Przeczytał: 0 tematów

Skąd: Rzeszów

PostWysłany: Czw 21:58, 06 Mar 2008    Temat postu:

Dzięki za informacje z pierwszej ręki - będziemy omijać trójmiejskie, tłoczne plaże - poszukamy gdzie indziej.

Ali - a które jeziora kaszubskie polecasz?
Może to byłaby dobra alternatywa...
Choć z drugiej strony preferujemy wypoczynek w stylu:
pół dnia lenistwa na ciepłym piasku (Samba się moczy i jej upał nie przeszkadza) , a druga połowa dnia - spacerki.
I wtedy potrzebne sa jakieś ciekawe trasy.
Dodatkowy warunek dla lokalizacji wakacji - to moje golfowe hobby - w tej cześci Pomorza - najlepszą lokalizacją był właśnie Sopot...

Z trzeciej strony - poza Sopotem wyjdzie taniej, bo ceny tam straszne....
Powrót do góry
Zobacz profil autora
magnitudo
Moderator


Dołączył: 20 Lut 2007
Posty: 13321
Przeczytał: 0 tematów

Skąd: Poznań

PostWysłany: Czw 22:14, 06 Mar 2008    Temat postu:

Golfa, takiego mini bo tylko 10 ha polecam w Lukęcinie, a niedaleko pełno wymiarowe w Kołczewie. Plaże super, małe mieściny, a jak potrzeba zbytku to blisko Międzyzdroje Very Happy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Gość






PostWysłany: Pią 1:34, 07 Mar 2008    Temat postu:

foxydoxy napisał:
Ali - a które jeziora kaszubskie polecasz?
Może to byłaby dobra alternatywa...
Choć z drugiej strony preferujemy wypoczynek w stylu:
pół dnia lenistwa na ciepłym piasku (Samba się moczy i jej upał nie przeszkadza) , a druga połowa dnia - spacerki.
I wtedy potrzebne sa jakieś ciekawe trasy.
Dodatkowy warunek dla lokalizacji wakacji - to moje golfowe hobby

Przede wszystkim czyste jeziora...
[link widoczny dla zalogowanych] jest linka do strony, gdzie można sprawdzić czystość jezior (była jeszcze strona ogólnopolska, ale ją wcięło Sad
W sumie cała Szwajcaria Kaszubska to jezioro koło jeziora. My wybieramy takie, które są w niedalekiej odległości od miasta i gdzie nie ma bazy turystycznej Smile

Co do atrakcji - nie wiem jaką formę wypoczynku obierzecie, ale można się zorientować choćby na stronach poświęconych agroturystyce. Zawsze podają jakie atrakcje turystyczne znajdują się w okolicy.

Kaszuby pełne są miejsc ciekawych, ale raczej bez samochodu nie da się ich wszystkich zwiedzić. Zależy jeszcze kto jaką tematykę preferuje w poszukiwaniach wakacyjnych atrakcji. Ale myślę, że każdy znajdzie coś ciekawego dla siebie.
Wiele i Wejherowo - dwie kalwarie
Mechowo - jedyna na tej szerokości geograficznej grota z najkrótszą trasą turystyczną
Półwysep Helski - tereny powojskowe
Hel - fokarium
Szymbark - dom stojący na dachu
Wieżyca - najwyższe wzgórze i platforma widokowa
Wdzydze Kiszewskie i Klukowo - skanseny
Żarnowiec - elektrownia szczytowo-pompowa
Węsiory i Odry - rezerwaty kamiennych kręgów
Fojutowo - akwedukt
Sasino - restauracja "Ewa zaprasza"
Tyle mi na szybko przyszło do głowy, ale to oczywiście nie wszystko.
Z wielu tych miejsc miałam fotki, ale w zeszłym roku dysk ze zdjęciami uległ uszkodzeniu i narazie własnych fotek nie mam, ale można w necie poszukać.

Pole golfowe też jest. Jakieś 40 km od Gdańska, w Postołowie bodajże. Tak więc może faktycznie warto pomyśleć o niewielkiej zmianie planów wakacyjnych Smile


Ostatnio zmieniony przez Gość dnia Pią 18:14, 07 Mar 2008, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
foxydoxy



Dołączył: 20 Lut 2007
Posty: 98
Przeczytał: 0 tematów

Skąd: Rzeszów

PostWysłany: Pią 9:42, 07 Mar 2008    Temat postu:

Magnitudo napisał:
Golfa, takiego mini bo tylko 10 ha polecam w Lukęcinie, a niedaleko pełno wymiarowe w Kołczewie. Plaże super, małe mieściny, a jak potrzeba zbytku to blisko Międzyzdroje Very Happy


Tamte okolice już znamy - byliśmy 3 kolejne lata - dlatego chcę coś innego.
Łukęcina już nie ma - zarósł trawą - za to Kołczewo jest super.

P.S. Poznańskie Bytkowo też zaliczyłem, ale w zeszłym roku w maju, gdy jeszcze było surowo...
Powrót do góry
Zobacz profil autora
foxydoxy



Dołączył: 20 Lut 2007
Posty: 98
Przeczytał: 0 tematów

Skąd: Rzeszów

PostWysłany: Pią 9:51, 07 Mar 2008    Temat postu:

Ali napisał:


Przede wszystkim czyste jeziora...

(...)

Pole golfowe też jest. Jakieś 40 km od Gdańska, w Postołowie bodajże. Tak więc może faktycznie warto pomyśleć o niewielkiej zmianie planów wakacyjnych Smile


Dzięki jeszcze raz za ten przewodnik Smile
Samochód - rzecz podstawowa.
Oglądałem wczoraj Juratę - miejsce fajne - mam tylko wątpliwości czy w sezonie, gdyby chcieć troszkę pojeździć np. po Trójmieście i Kaszubach - to nie ma kłopotów z wyjazdem i wjazdem na półwysep helski?

P.S. W okolicach Trójmiasta są dwa duże pola golfowe - Postołowo - na południowy zachód od Gdańska, Sierra w Pętkowicach - koło Wejherowa i małe pole w Tokarach - na zachód od Sopotu.
Czyli pełen wybór Cool
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Ravena
Weteran


Dołączył: 30 Cze 2007
Posty: 1784
Przeczytał: 0 tematów

Skąd: Gdynia

PostWysłany: Pią 10:33, 07 Mar 2008    Temat postu:

Własnych doświadczeń ciąg dalszy.
Jurata jest bardzo "miłym" miejscem , ale trzeba pamiętać, że latem opanowanym głównie przez "warszawkę". Konsekwencją popularności Juraty są wysokie ceny noclegów - może nawet wyższe niż w Sopocie.

W sezonie faktycznie korki są gigantyczne. Dojazd z Półwyspu do Gdyni może zająć długie godziny /normalnie wystarczy np. 40 minut/. Cały czas remontują drogę a my mamy nadzieję na poprawę - nie wiem jednak jak będzie to wyglądało w tym roku.

Jest inna opcja. Z Juraty dojechać busem do Jastarni lub Helu, tam wsiąść na tramwaj wodny np. do Gdyni, gdzie można parkować osobistym samochodem na stałe. Trochę kombinowania, ale Gdynia jako baza wypadowa jest ok. Jesteście jednak pozbawieni samochodu w Juracie.

Polecam mniej skomplikowane wersje, tzn. noclegi poza Trójmiastem i poza Półwyspem /będzie taniej, ciszej/i zwiedzanie tych miejsc z doskoku przy pomocy samochodu, busów, PKP, tramwaju wodnego i innych wynalazków.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
foxydoxy



Dołączył: 20 Lut 2007
Posty: 98
Przeczytał: 0 tematów

Skąd: Rzeszów

PostWysłany: Pią 12:37, 07 Mar 2008    Temat postu:

Ravena napisał:

Polecam mniej skomplikowane wersje, tzn. noclegi poza Trójmiastem i poza Półwyspem /będzie taniej, ciszej/i zwiedzanie tych miejsc z doskoku przy pomocy samochodu, busów, PKP, tramwaju wodnego i innych wynalazków.


Tak też zaczynam kombinować - żeby "przyczaić" się gdzieś wgłębi lądu (np. przy ładnym kaszubskim jeziorze) i w zależności o humoru, pogody i tłoku na drogach robić wypady w dowolnym kierunku morskim (i nie tylko).

Dzięki za pomoc.

P.S. Jak będziedzie wybierać się w Bieszczady to podam swoje lokalizacje...Cool


Ostatnio zmieniony przez foxydoxy dnia Pią 12:38, 07 Mar 2008, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Gosia_i_Luka
Weteran


Dołączył: 15 Lut 2007
Posty: 2877
Przeczytał: 0 tematów

Skąd: Gdańsk

PostWysłany: Pią 12:48, 07 Mar 2008    Temat postu:

Niestety tramwajami wodnymi nie można pływać z psami. Sad Pytałam mailowo w zeszłym roku i odpisali, że absolutnie żadnych psów. NieOK
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Ravena
Weteran


Dołączył: 30 Cze 2007
Posty: 1784
Przeczytał: 0 tematów

Skąd: Gdynia

PostWysłany: Pią 12:59, 07 Mar 2008    Temat postu:

NieOK - nie wiedziałam...
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Gosia_i_Luka
Weteran


Dołączył: 15 Lut 2007
Posty: 2877
Przeczytał: 0 tematów

Skąd: Gdańsk

PostWysłany: Pią 13:02, 07 Mar 2008    Temat postu:

Dla mnie to jest idiotyczne, no ale co zrobić. Sad A to taki fajny i tani sposób podróżowania na Hel. Krótko się płynie, nie trzeba tłuc się autem naokoło.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
foxydoxy



Dołączył: 20 Lut 2007
Posty: 98
Przeczytał: 0 tematów

Skąd: Rzeszów

PostWysłany: Pią 18:27, 07 Mar 2008    Temat postu:

Ravena napisał:
Własnych doświadczeń ciąg dalszy.
Jurata jest bardzo "miłym" miejscem , ale trzeba pamiętać, że latem opanowanym głównie przez "warszawkę". Konsekwencją popularności Juraty są wysokie ceny noclegów - może nawet wyższe niż w Sopocie.


Ups, myślałem o Jastarni (tej co ma plażę dla piesków) - a napisałem Jurata...

W Jastarni ceny nie wyglądają na tragiczne, ale ten korek mnie zniechęca.


Ostatnio zmieniony przez foxydoxy dnia Pią 18:28, 07 Mar 2008, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Wyświetl posty z ostatnich:   
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum Terierkowo Strona Główna -> Psie sporty i praca / Wakacje pod psem Wszystkie czasy w strefie EET (Europa)
Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3  Następny
Strona 2 z 3

 
Skocz do:  
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach


fora.pl - załóż własne forum dyskusyjne za darmo
Powered by phpBB
Appalachia Theme © 2002 Droshi's Island