Forum Terierkowo Strona Główna
Home - FAQ - Szukaj - Użytkownicy - Grupy - Galerie - Rejestracja - Profil - Zaloguj się, by sprawdzić wiadomości - Zaloguj
Czy gryzienie po rękach to zabawa na którą można pozwalac??
Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3, 4
 
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum Terierkowo Strona Główna -> Wychowanie i szkolenie / ABC posłuszeństwa
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Dorka



Dołączył: 22 Lip 2007
Posty: 49
Przeczytał: 0 tematów

Skąd: Czeladź

PostWysłany: Nie 19:55, 29 Lip 2007    Temat postu:

Czytalam ibolya Very Happy ,ze jest tez taki szczeniaczek o takim imieniu.Imie dla Roxi wybrala moja corka Oliwia,bo bardzo chciala miec pieska i jej pozwolilismy wybrac.
Ja tez sie ciesze ze Roxi siusow nie zabiera spowrotem do domu i ,ze nie boi sie dworu.Nawet nie bardzo miala chcec wracac tak jej sie podoba Very Happy
Wiem,ze bedzie z ta nauka czystosci roznie,ale najbardziej sie balam,ze bedzie trzymac do przyjscia do domu,ale nie trzyma Laughing

Dzieki dziewczyny za wsparcie Very Happy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
nitencja
Weteran


Dołączył: 14 Lut 2007
Posty: 5592
Przeczytał: 0 tematów

Skąd: Wirek

PostWysłany: Nie 20:41, 29 Lip 2007    Temat postu:

Dorka Smile nie daj sie Smile a na skubanie i poprawe wygladu dziewczecia zapraszam do siebie
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Dorka



Dołączył: 22 Lip 2007
Posty: 49
Przeczytał: 0 tematów

Skąd: Czeladź

PostWysłany: Pon 7:59, 30 Lip 2007    Temat postu:

Dzieki Nitencja Super Very Happy

Bede na bierzaco sledzic Wasze forum i czerpac informacje dopoki bede mogla Very Happy bo komp mi pada i tylko patrzec jak przestanie dzielac,wiec bede musiala uzbierac na nowy ...i musze poszukac tanszego operatora sieci ,bo moj jest wyjatkowo drogi.

Pozdrawiam cieplutko Smile

Zauwazylam ,ze Roxi nosi ogona na grzbiecie,z tego co wiem miala podcinany,tak mowila jej wlascicielka .Ja jej mowilam,ze z tego co wiem nie obcina sie juz im ogonkow...ale moze ja wiem zle.

A 24.06 majac niecale 2 m-ce byla trymowana ... tak mam w ksiazece zdrowia...chyba za wczas.... Niewiem

Mam pytanko...czy tak juz jej zostanie??Zauwazylam ze pieski tej rasy nosza ogon do gory,ale nie maja zawinietego
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Dorka



Dołączył: 22 Lip 2007
Posty: 49
Przeczytał: 0 tematów

Skąd: Czeladź

PostWysłany: Śro 15:39, 01 Sie 2007    Temat postu:

Roxi dzis przespala cala noc i wysiusiala sie dopiero rano na dworze....czekala...az ktos wstanie,malo co siusia w domu...a przeciez dopiero kikla dni sie uczy...czasem zdarzy sie wysiusiac na balkon.Teraz co dzien wychodzimy na dzialke tam poszaleje za pilka taka calkiem spora co nie moze ugryzc Guy with axe

Bardzo madre te pieski,mojego dobermana dluzej uczyalam...oj dluzej...
NieOK
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Ravena
Weteran


Dołączył: 30 Cze 2007
Posty: 1784
Przeczytał: 0 tematów

Skąd: Gdynia

PostWysłany: Śro 15:50, 01 Sie 2007    Temat postu:

Dorka - gratulacje! Jak już psina załapie o co chodzi, to dalej idzie piorunem! U nas też tak było. Teraz tylko pilnujcie i nie odpuszczajcie sobie, wtedy siusianie w domu skończy się na stałe. Very Happy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
fuka
Weteran


Dołączył: 16 Lut 2007
Posty: 2857
Przeczytał: 0 tematów

Skąd: Wrocław

PostWysłany: Śro 15:50, 01 Sie 2007    Temat postu:

Gratuluje! Skoro masz dzialke - to staraj sie z nia tam jezdzic jak najczesciej. A kolo domu - na smyczy i z dala od psich toalet, ogranicz tez wąchanie poki co.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
altea



Dołączył: 03 Wrz 2007
Posty: 35
Przeczytał: 0 tematów

Skąd: Gdańsk

PostWysłany: Wto 19:14, 04 Wrz 2007    Temat postu:

wszystko przeczytałam i chyba z moja intuicją źle nie jest, bo stosuje metody przez Was opisane Smile Smile a moja trzymiesięczna Goldi ma podobne zachowania jak Twoja Dorka i powoli uczy się czego robic nie wolno, boi się niestety szelek w których chodzimy na spacery :/ nie chce przychodzic jak je biorę do ręki i ją wołam. Zupełnie nie rozumiem czemu, jakieś pomysły, bo jak już ubierzemy to cieszy się, bo wie, że na spacer, pozdrawiam Smile
Powrót do góry
Zobacz profil autora
coztego
Gość





PostWysłany: Wto 20:15, 04 Wrz 2007    Temat postu:

A jak zamienisz szelki na obrożę?
Powrót do góry
Dorka



Dołączył: 22 Lip 2007
Posty: 49
Przeczytał: 0 tematów

Skąd: Czeladź

PostWysłany: Pią 9:55, 07 Wrz 2007    Temat postu:

Witam serdecznie Very Happy
Widze Altea, ze nie tylko ja mam problemy z psiakiem jeśli chodzi o gryzienie.Roxi dalej gryzie,ale już mniej,ciągle jednak łapie za nogawki i rękawy,czasem jak chce gdzies isc a czasem jak nie chce wyjsc na dwor.

Niewiem jak to jest z psami bo jeszcze czegos takiego ze swoimi nie doświadczyłam,że pies nie lubi chodzic na dwór, Sad może dlatego,że na smyczy ,bo gdy była na wsi to latała bez smyczy ze swoja starsza kolezanka po dworze i spędzala tam mnóstwo czasu.jak wrocilismy to nie była zadowolona z przyjazdu a na dwor nie bardzo chetnie chodzi raczej z musu.

Zalatwia sie raczej na dworze,trzyma cala noc .Ciekawi mnie tylko do jakiego wieku bede biegac co 1.5 -2 godziny na dwor a kiedy tak juz normalnie.Do jakiego wieku tak bedzie czesto siusiac.

Moja Roxi ma stale obroze na szyi bo jak nie miala to zanim jej zalozylam to juz sie czasem zsikala a zakladac nie chciala wiec trwalo to dlugo.Niewiem Altea ,ale moze niech ma te szelki na sobie jak ubranko caly czas albo kup obroze....może to zła rada i ktos sie jeszcze wypowie.W kazdym razie moj pies ma stale na sobie i juz nie ma uciekania jak przed wyjsciem na dwor. Czasem jej sciagam,ale widze ze obroza nie robi juz na niej zadnego wrazenia.


Aha niewiem jak to jest u innych ale nie dosc ,ze mam psa domatora to jeszcze teraz gdy sa te deszcze to na dworze nie chce sikac ...pewnie jej za mokro ...
Ostatno zrobila kupke na klatce schodowej jak wracalysmy...tam bylo cieplo w pupke...

Pozdrawiam
Powrót do góry
Zobacz profil autora
grisznak



Dołączył: 23 Lis 2007
Posty: 17
Przeczytał: 0 tematów

Skąd: Warszawa - bielany

PostWysłany: Sob 11:42, 24 Lis 2007    Temat postu: Browar - chwalenie się :)

Widzę, że temat o gryzieniu ale inny wątek się pojawił więc co mi tam. Jak chwalić to chwalić Smile Browar jeszcze gryzie, ale staramy się go oduczyć (jest dopiero 4 dzień u nas). Umie już za to siadać na komendę i robi to bardzo chętnie i z zadowolonym pyszczkiem Smile Kupy wali już tylko na dworzu (przynajmniej póki co) a i posikuje już także na zewnątrz, chociaż chyba wielkiej różnicy jeszcze nie załapał i zdarza mu się siknąć w domu. Wychodzi na dwór też coraz chętniej a dziś rano zasuwał w lekkim deszczyku i nawet go nie zauważył Smile

acha, dziś miał pierwsze podejście do czesania grzebykiem i skubania, co ma mu ułatwić pierwsze podejście do trymowania, które planuję według wzkazań hodowcy na styczeń-luty. Całkiem mocne pociągnięcia grzebykiem i skubanie zniósł bardzo dzielnie i chyba nawet z pewną przyjemnością Smile

No i jeszcze jedno: dzisiaj pierwszy raz (poza przyjechaniem do domu) będzie jechał samochodem - zobaczymy jak będzie się na to zapatrywał Smile
Powrót do góry
Zobacz profil autora
altea



Dołączył: 03 Wrz 2007
Posty: 35
Przeczytał: 0 tematów

Skąd: Gdańsk

PostWysłany: Sob 12:54, 24 Lis 2007    Temat postu:

Hej u nas nieco lepiej, pannica ma już 6 miesięcy. Już jesteśmy po pierwszym poważnym skubaniu i już wiem, ze prosta sprawa, to nie będzie. Goldisia ma charakterek i ostre ząbki. Dobrze Grisznak, że Ty swojego uczysz od małego, bo to mój błąd, że rzadko ją podskubywałam jak była mała.
Co do obroży, to z nią nie ma takiego kłopotu jak z szelkami. Też nie jest mile widziana, ale nieco lepiej Smile
A nasza sunia jest równie mądra co Wasze pieski i bardzo szybko się uczy Smile Pozdrawiamy i powodzenia Smile
Powrót do góry
Zobacz profil autora
grisznak



Dołączył: 23 Lis 2007
Posty: 17
Przeczytał: 0 tematów

Skąd: Warszawa - bielany

PostWysłany: Sob 13:38, 24 Lis 2007    Temat postu:

Browar dopiero 3 miesiące i 4 dni Smile Skubię go od małego - niech się przyzwyczaja. Na razie delikatnie.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
elza



Dołączył: 20 Sty 2015
Posty: 18
Przeczytał: 0 tematów

Skąd: hrubieszów

PostWysłany: Sob 13:29, 31 Sty 2015    Temat postu: .

wiem, że temat nieco wygasł, ale chciałabym się wypowiedzieć, może ktoś kiedyś skorzysta z tej mojej klepaniny. My odkąd łobuziarę przywieźliśmy, mieliśmy jasny "podział" co do kogo należy. Ja byłam (i umówmy się, nadal jestem) tą "złą", która uczy, szkoli, wychowuje. Mężczyzna, z którym mieszkam pod jednym dachem (narzeczony czyli) jest tym od zabawy, wściekania się i rozpieszczania futrzatej gadziny. Kiedyś, jak zostawiłam ich na tydzień samych, to nie mogłam się doprosić o własne miejsce w łóżku, bo ta wredna małpa mi je zajęła. Jakoś nigdy nie miałam z nią tych problemów. Ona od początku wiedziała, że mnie nawet w zabawie nie wolno ząbkami ruszyć ("nie ruszam jej zębami, bo zaraz znowu ryja będzie darła i po co mi to"). A mój luby ma problem, bo w zabawie mała potrafi całkiem nieźle nabroić. Ale cóż. Nie chciał, żebym interweniowała ("bo to przecież tylko zabawa"), to niech się męczy Smile
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Wyświetl posty z ostatnich:   
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum Terierkowo Strona Główna -> Wychowanie i szkolenie / ABC posłuszeństwa Wszystkie czasy w strefie CET (Europa)
Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3, 4
Strona 4 z 4

 
Skocz do:  
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach


fora.pl - załóż własne forum dyskusyjne za darmo
Powered by phpBB
Appalachia Theme © 2002 Droshi's Island