Forum Terierkowo Strona Główna
Home - FAQ - Szukaj - Użytkownicy - Grupy - Galerie - Rejestracja - Profil - Zaloguj się, by sprawdzić wiadomości - Zaloguj
Bardzo tęsknię za TOBĄ ...Dolisiu...
Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3, 4, 5, 6, 7  Następny
 
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum Terierkowo Strona Główna -> Tęczowy Most
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
rita
Moderator


Dołączył: 14 Lut 2007
Posty: 3712
Przeczytał: 0 tematów

Skąd: LODZ

PostWysłany: Pon 9:48, 17 Wrz 2007    Temat postu:

kardusiu wiesz o tym jak mi przykro i ciezko.........bardzo załuje,ze nie poznałam Dolisi osobiscie......trzymaj sie cieplutko.....
Powrót do góry
Zobacz profil autora
INA
Weteran


Dołączył: 15 Lut 2007
Posty: 3855
Przeczytał: 0 tematów

Skąd: Chełmża k/ Torunia

PostWysłany: Pon 10:41, 17 Wrz 2007    Temat postu:

Kardusia napisał:
Equitana - wiem - czuję, że czeka...fakt, ze całe psie życie to odwieczne czekanie na nas...Na mnie TAM już kilka kochanych kosmatków czeka...

Dzisiaj stawiałam Dolisi nową donicę z kwiatami (podobne są do wrzosów ...) dotykam ziemię pod którą śpi...jest tak bardzo blisko mnie a jednocześnie tak daleko...bo bez drogi powrotu Crying or Very sad Crying or Very sad Crying or Very sad Crying or Very sad Crying or Very sad ....

I ciągle pytam...dlaczego ???????????????????????????

Tak ciężko z tym żyć Crying or Very sad ...

Kardusiu... Crying or Very sad Crying or Very sad Crying or Very sad ....... ja wczoraj też Xenduiowi kwiatek zaniosłam to wrzosik - i też o tym pomyślałam... on jest tak blisko i tak daleko....bardzo dobrze Cię rozumiem, aż za dobrze.........
Kardusiu -- jeśli trzeba płacz nie duś tego w sobie .... jesteśmy z tobą,
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Kardusia
Gość





PostWysłany: Czw 22:18, 27 Wrz 2007    Temat postu:

Kochana Dolisiu...miesiąc temu miałaś przed sobą niespełna dwa dni życia...
Dwa dni...
Aż...
I tylko....

Crying or Very sad Crying or Very sad Crying or Very sad Crying or Very sad Crying or Very sad Crying or Very sad ...

Pozostała po TOBIE pustka i wyrwana z bólu dziura w sercu ... jakoś czas nie może zagoić tej rany...

Wybaczcie mi - ciągle nie trzymam się kupy Crying or Very sad .

A najbardziej okrutna jest dla mnie ta pełnia księżyca - oświetla mój pusty ogród Crying or Very sad Crying or Very sad Crying or Very sad ....Crying or Very sad Crying or Very sad Crying or Very sad

Powrót do góry
zadziorny
Administrator


Dołączył: 14 Lut 2007
Posty: 39437
Przeczytał: 4 tematy

Skąd: Rybnik

PostWysłany: Czw 22:23, 27 Wrz 2007    Temat postu:

A ja dziś spojrzałem na październikową kartkę w kalendarzu, a tam..... Dolinda w całej okazałości Rolling Eyes Sad
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Kardusia
Gość





PostWysłany: Pią 7:47, 28 Wrz 2007    Temat postu:

No właśnie...ciężko mi będzie patrzeć na TEN październik bez Niej Crying or Very sad Sad Crying or Very sad Sad Crying or Very sad ...
Jestem jeszcze na etapie jakiejś wewnętrznej niechęci do oglądania JEJ zdjęć.
Bardziej boli i gorzej sie goi...
Powrót do góry
aga_ostaszewska
Weteran


Dołączył: 15 Lut 2007
Posty: 974
Przeczytał: 0 tematów


PostWysłany: Pią 9:20, 28 Wrz 2007    Temat postu:

Kochana, już niedługo... przyjdzie ukojenie
Powrót do góry
Zobacz profil autora
equitana
Moderator


Dołączył: 15 Lut 2007
Posty: 8200
Przeczytał: 0 tematów

Skąd: Poznań!

PostWysłany: Pią 12:02, 28 Wrz 2007    Temat postu:

Kardusiu, boję się,że jeszcze długo nie będziesz mogła oglądać fotek Dollki bez łez i bez bólu . U mnie minęły prawie 4 lata i dalej boli, fotki mojej suni juz oglądam ale zawsze kończy sie to płaczem i pytaniem, dlaczego....na które odpowiedzi nie ma i nie będzie. Tak samo jak Tequili i Dolly Sad Sad
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Kardusia
Gość





PostWysłany: Pią 12:12, 28 Wrz 2007    Temat postu:

Equitana - wiem...wiem...niestety...będzie długo bolało.

Ale nie walczę z tym uczuciem na siłę. Jedyne co mogę zrobić - to ukrywam przed rodziną zapłakane oczy Sad . Crying or Very sad

Są pytania bez odpowiedzi ale i są niestety odpowiedzi bez pytań...Crying or Very sad :
Powrót do góry
equitana
Moderator


Dołączył: 15 Lut 2007
Posty: 8200
Przeczytał: 0 tematów

Skąd: Poznań!

PostWysłany: Pią 12:33, 28 Wrz 2007    Temat postu:

Dobrze,że masz Jogusia. Tali maluch nie zastępuje tego psa, który odszedł,ale absorbuje czas, uwagę, mysli. Moja Heśka miała 5 miesięcy , gdy odeszła Tekluska i jej obecność była i jest prawdziwym balsamem na moją duszę. Czasami, gdy mam na stole dzieci Tequili, gdy spojrzą na mnie JEJ oczami, też musze przed rodzina udawać,ze zaprószyłam sobie oczy psim włosem Embarassed Sad
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Kardusia
Gość





PostWysłany: Pią 12:43, 28 Wrz 2007    Temat postu:

Ja właśnie widzę w oczach Jawusi Dolisiowe oczka ...
Powrót do góry
INA
Weteran


Dołączył: 15 Lut 2007
Posty: 3855
Przeczytał: 0 tematów

Skąd: Chełmża k/ Torunia

PostWysłany: Pią 13:36, 28 Wrz 2007    Temat postu:

Ja też pomyślałam o Dolci gdy przeglądałam październikową kartkę....
mam przygotowaną czarną wstążeczkę i powieszę na październikowej fotce... tylko to mogę dla Ciebie Kardusiu zrobić.. a chciałabym o wiele więcej....
Powrót do góry
Zobacz profil autora
magnitudo
Moderator


Dołączył: 20 Lut 2007
Posty: 13321
Przeczytał: 0 tematów

Skąd: Poznań

PostWysłany: Pią 16:02, 28 Wrz 2007    Temat postu:

02.08.1999. za TM odszedł mój ukochany Pongo. Do dziś mam łzy w oczach jak oglądam jego zdjęcia, a łzy mi lecą ilekroć dorwę jakiegoś leonbergera i pogłaszczę go po jedwabistym łebku.
31.08. umarła przedwcześnie moja Mama też mam łzy jak pomyślę o niej Crying or Very sad
Ale trzeba pamiętać, że jesteśmy na razie wśród żywych i to żywi nas potrzebują i trzeba chwytać każdy dzień i każdą chwilę, bo życie jest kruche, a wieczność przed nami
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Kardusia
Gość





PostWysłany: Pią 18:31, 28 Wrz 2007    Temat postu:

Magnitudo napisał:
(..................................).....Crying or Very sad Crying or Very sad Crying or Very sad Crying or Very sad

Ale trzeba pamiętać, że jesteśmy na razie wśród żywych i to żywi nas potrzebują i trzeba chwytać każdy dzień i każdą chwilę, bo życie jest kruche, a wieczność przed nami
Crying or Very sad Crying or Very sad Crying or Very sad Crying or Very sad

I tak właśnie rozumując - jednak już dzisiaj zmieniłam avatar - jutro mija miesiąc od "tamtego tragicznego dnia", więc myślę, że czas na zmianę - Dolisia i tak zostaje w moim sercu w najpiękniejszych barwach i ....na pewno nie chciałaby dłużej być szara.
To ONA nauczyła mnie postrzegania świata i życia w pięknych kolorach - nawet gdy coś było czarne, szare lub nijakie...paskudne i nie do zniesienia. Swoim optymizmem i energią potrafiła w jednej minucie zmienić mój nastrój ...

Teraz Kochana Dolisiu - Twój Gucio maluje mój świat !

Dolisiu - już dzisiaj zapalam Tobie świeczuszkę Crying or Very sad - miesiąc temu o tej porze leżałaś u moich stóp a maluchy słodko spały...





Crying or Very sad Sad Crying or Very sad Sad Crying or Very sad Sad Crying or Very sad Sad Crying or Very sad Sad Crying or Very sad Crying or Very sad Crying or Very sad
Powrót do góry
rita
Moderator


Dołączył: 14 Lut 2007
Posty: 3712
Przeczytał: 0 tematów

Skąd: LODZ

PostWysłany: Pią 19:40, 28 Wrz 2007    Temat postu:

kardusiu Crying or Very sad Yar good
Powrót do góry
Zobacz profil autora
cardea
Weteran


Dołączył: 12 Cze 2007
Posty: 366
Przeczytał: 0 tematów


PostWysłany: Pią 21:11, 28 Wrz 2007    Temat postu:

Powrót do góry
Zobacz profil autora
Wyświetl posty z ostatnich:   
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum Terierkowo Strona Główna -> Tęczowy Most Wszystkie czasy w strefie CET (Europa)
Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3, 4, 5, 6, 7  Następny
Strona 3 z 7

 
Skocz do:  
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach


fora.pl - załóż własne forum dyskusyjne za darmo
Powered by phpBB
Appalachia Theme © 2002 Droshi's Island