Forum Terierkowo Strona Główna
Home - FAQ - Szukaj - Użytkownicy - Grupy - Galerie - Rejestracja - Profil - Zaloguj się, by sprawdzić wiadomości - Zaloguj
Gdańsk-szukajmy manchestera.

 
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum Terierkowo Strona Główna -> Teriery w potrzebie
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
aluzja
Weteran


Dołączył: 16 Lut 2007
Posty: 1352
Przeczytał: 0 tematów


PostWysłany: Sob 12:35, 20 Paź 2007    Temat postu: Gdańsk-szukajmy manchestera.

Wolalabym niepisac tego postu ...ale
Wlasciciel jest zrozpaczony.Tydzien temu zginal w Gdansku -Przymorze manchester terrier -piesek.
Znany zreszta stad Newman Paul (wystawiany chocby w Chojnicach ,Sopocie)
Zaginiecie o tyle smutne ,ze niezawinione w sumie przez nikogo.Pies uciekl ze smycza i obroza.
Gdyby ktos slyszal lub cos wiedzial o mlodym czarno mahoniowym manchesterze albo "takim malym dobermanie" w Gdansku i okolicach prosze sie ze mna kontaktowac.
Wlasciciel zawiadomil i szukal psa w schronisku -bez rezultatu.
Bardzo prosze w imieniu zrozpaczonego Pana o pomoc.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Anisha
Weteran


Dołączył: 15 Lut 2007
Posty: 7427
Przeczytał: 0 tematów

Skąd: Gdynia

PostWysłany: Sob 13:24, 20 Paź 2007    Temat postu:

Czy piesek ma/miał adresówkę? I na jakie imię reaguje, bo chyba w domu nie wołali na niego Paul Newman? Nie sądzę, co prawda, żeby zawędrował do Gdyni, ale... nigdy nie wiadomo.

Jak byłam ostatnim razem w naszej lecznicy był tam piesek przywieziony z Żukowa (ok. 25 km od Gdyni), potrącony tam przez auto. Do Gdyni przetransportowali go tylko dlatego, że właściciel powiadomił lecznicę (tę naszą) po zaginięciu psa, że taki może do nich trafić i żeby go poinformowali, gdyby jakiś pies został gdzieś znaleziony. A z kolei lecznica z Żukowa, po opatrzeniu potrąconego psiaka, obdzwaniała lecznice w Trójmieście z pytaniem, czy nikt nie zgłaszał zaginięcia psa - no i tak się zgadali, że ktoś z Gdyni szuka podobnego psa, więc przywieźli go do naszej lecznicy i zawiadomili potencjalnego właściciela. Przyjechał pan w wieku dobrze po 40-stce, może miał nawet 50 parę lat - wszedł do pokoju gdzie leżał ten piesek powypadkowy ( ja siedziałam z Glutkiem w poczekalni, a tam są wszystkie ściany od połowy przeszklone, więc dobrze widać co się dzieje, w każdym razie od pasa w górę Smile ) , dłuższą chwilę go nie widziałam, bo się schylał nad posłaniem pieska, po czym usiadł na krześle i zadzwonił do kogoś, płacząc przy tym - z emocji i radości chyba - jak mały chłopiec. Panie pracujące w lecznicy też pociągały nosami Smile . W każdym razie szczęśliwy koniec - pan i jego pies odnaleźli się, a pies znaleziony został ponad 20 km od miejsca, w którym zaginął. Trochę poturbowany, ale znowu we własnym domu! Very Happy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Gość






PostWysłany: Nie 4:46, 21 Paź 2007    Temat postu:

O Boże Sad

Mam kilka zdjęć z Chojnic - tak 29 lipca 2007 r. wyglądał NEWMAN PAUL Aluzja:







Powrót do góry
Anisha
Weteran


Dołączył: 15 Lut 2007
Posty: 7427
Przeczytał: 0 tematów

Skąd: Gdynia

PostWysłany: Sob 17:29, 27 Paź 2007    Temat postu:

Aluzja, i jak poszukiwania Newman'a? Znalazł się?
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Gosia_i_Luka
Weteran


Dołączył: 15 Lut 2007
Posty: 2877
Przeczytał: 0 tematów

Skąd: Gdańsk

PostWysłany: Sob 18:38, 27 Paź 2007    Temat postu:

Dopiero tu zajrzałam. Kurczę, ja jakoś w wakacje widziałam tego psa w sklepie zoo Sad - bardzo fajny zwierzak. Zaraz rozpuszczę wici. Chyba że już się znalazł. Rolling Eyes
Powrót do góry
Zobacz profil autora
aluzja
Weteran


Dołączył: 16 Lut 2007
Posty: 1352
Przeczytał: 0 tematów


PostWysłany: Nie 20:38, 28 Paź 2007    Temat postu:

Pies sie nie znalazl.Wlasciciel w stanie zlym z tesknoty:-(
to szczegolowsze dane:

piesek zaginął 11 bm o godz 10,30 na Przymorzu. To jest taka dzielnica
Gdańska. Miał skórzaną obrożę( szeroką jak dla charcika) i smycz także
skórzaną.Wszystko w kolorze brązowym. Codziennie spacerowałem z nim w
pasie nadmorskim pomiędzy Brzeźnem a Sopotem i tam prowadziliśmy w
pierszej kolejności poszukiwania. Rozlepiłem plakaty z jego zdjęciem
oraz powiadomiłem wszystkie trójmiejskie azyle. Ponadto znajomi nadal
poszukują lecz wszystkie wysiłki są bez rezultatu. Mam tylko nadzieję,
że przygarnął go ktoś przyzwoity kto potrafi zrozumieć jego uparty
charakter. Szkoda go, ale nic na to nie poradzę. Trudno mi się pogodzić
z tą stratą.

Powrót do góry
Zobacz profil autora
aluzja
Weteran


Dołączył: 16 Lut 2007
Posty: 1352
Przeczytał: 0 tematów


PostWysłany: Nie 20:40, 28 Paź 2007    Temat postu:



Ali bardzo dziekuje za wklejnie fotek.
Tak mi zal tego psa...
matka wlasciciela pani lat 85 tez placze po psie..
zal ,ze nie mial adresowki.
Pamietajcie o nim moze ktos cos uslyszy o malym czarnym psie.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
gonpak



Dołączył: 19 Lut 2007
Posty: 700
Przeczytał: 0 tematów

Skąd: Włodawa

PostWysłany: Wto 11:03, 30 Paź 2007    Temat postu:

[link widoczny dla zalogowanych] o co chodzi? ktos chce zlikwidować hodowlę?

i pieski są do wzięcia do kochających domków?
Powrót do góry
Zobacz profil autora
alfiki
Weteran


Dołączył: 07 Kwi 2007
Posty: 3654
Przeczytał: 9 tematów

Skąd: Gdańsk

PostWysłany: Wto 12:20, 30 Paź 2007    Temat postu:

Pójdę zaraz do mojego weta przy pasie nadmorskim. Uczulę jakby ktoś przyszedł z takim psem.Codziennie chodzimy z psami po tym pasie ,ale nie widziałam luzem biegającego takiego psa Sad
Powrót do góry
Zobacz profil autora
aluzja
Weteran


Dołączył: 16 Lut 2007
Posty: 1352
Przeczytał: 0 tematów


PostWysłany: Wto 13:32, 30 Paź 2007    Temat postu:

gonpak napisał:
[link widoczny dla zalogowanych] o co chodzi? ktos chce zlikwidować hodowlę?

i pieski są do wzięcia do kochających domków?

sprawe tych suczek -nota bene bardzo fajnych znam od poczatku..
powiem krotko ten pan przerzucil sie na yorki czy musze cos wiecej ob

jasniac?
Powrót do góry
Zobacz profil autora
ibolya
Weteran


Dołączył: 15 Lut 2007
Posty: 3147
Przeczytał: 0 tematów

Skąd: Pruszków

PostWysłany: Wto 15:13, 30 Paź 2007    Temat postu:

Oooo matko !! Guy with axe
Powrót do góry
Zobacz profil autora
cardea
Weteran


Dołączył: 12 Cze 2007
Posty: 366
Przeczytał: 0 tematów


PostWysłany: Wto 19:03, 30 Paź 2007    Temat postu:

aluzja napisał:
gonpak napisał:
[link widoczny dla zalogowanych] o co chodzi? ktos chce zlikwidować hodowlę?

i pieski są do wzięcia do kochających domków?

sprawe tych suczek -nota bene bardzo fajnych znam od poczatku..
powiem krotko ten pan przerzucil sie na yorki czy musze cos wiecej objasniac?


Fajnie za dwa trzy lata będzie odsprzedawac YORKI Shocked Shocked Shocked
za symboliczna cenę

Crying or Very sad Crying or Very sad Crying or Very sad Crying or Very sad Crying or Very sad Crying or Very sad Crying or Very sad Crying or Very sad Crying or Very sad Crying or Very sad
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Wyświetl posty z ostatnich:   
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum Terierkowo Strona Główna -> Teriery w potrzebie Wszystkie czasy w strefie CET (Europa)
Strona 1 z 1

 
Skocz do:  
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach


fora.pl - załóż własne forum dyskusyjne za darmo
Powered by phpBB
Appalachia Theme © 2002 Droshi's Island