Forum Terierkowo Strona Główna
Home - FAQ - Szukaj - Użytkownicy - Grupy - Galerie - Rejestracja - Profil - Zaloguj się, by sprawdzić wiadomości - Zaloguj
kerry blue terrier suczka szuka dobrego domu
Idź do strony 1, 2  Następny
 
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum Terierkowo Strona Główna -> Teriery w potrzebie
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Zebra
Weteran


Dołączył: 16 Lut 2007
Posty: 1271
Przeczytał: 0 tematów


PostWysłany: Pon 18:51, 20 Sie 2012    Temat postu: kerry blue terrier suczka szuka dobrego domu

No niestety, miałam nadzieję, ze taki moment nigdy tutaj na naszym forum nie nadejdzie. Nasze ukochane kerraki, takie przez wszystkich podziwiane, ale raczej niezbyt popularne jako codzienny towarzysz zycia.. choć kto raz ma kerraka, ma pewnie później następne kerraki, a jeżeli nie to tęskni do nich do końca życia...
No nic koniec opowieści, muszę napisać coś w temacie..

14 miesięczna suczka rasy kerry blue terrier z czeskiej hodowli szuka dobrego, ba najlepszego domu pod słońcem. Sunia zamieszkała w Polsce w zeszłym roku, była nawet wystawiana na jednej z wystaw w szczenięcej czy babykowej klasie. Wg wypowiedzi właścicielki jest energiczna, jak to terrier, wesoła, kocha dzieci, nauczona czystości, potrafi zostawać sama w domu na czas wyjścia właścicieli do pracy.. niestety za nic nie może się zgodzić z bytem pod jednym dachem z 10 letnią westką, i ta ostatnia niestety ma marny żywot w chwili obecnej, zresztą kerraczka także, bo w domu musi chodzić w kagańcu, aby drugiej suni nie zrobić krzywdy.
Sytuacja patowa, nie wiem jak , ale myślę, ze właściciele próbowali problemy pomiedzy sukami rozwiązać i po 2,5 miesiąca udręki zdecydowali sie znaleźc dom dla kerraczki. Wiem, co może każdy sobie pomyśleć, ale ja proszę abyśmy się skupili na szukaniu domu, a nie na oskarżeniach, sama mam dwie sucze kerry i ta rasa to moja pasja od wielu wielu lat, wiem także , ze to psy piękna i niełatwa, moje dogadują się, ale też wiem, że obcy pies pewnie nie miałby co szukać u nas w stadle.
Myślę, ze świetny byłby dom z ogrodem, ale mieszkanie takze byłoby ok, pod warunkiem, ze nie będzie tam obcych suk, ponoć suczka nie awanturuje się na spacerach a raczej ciągnie do psich przyjaciół, no cóż, nie wiem na ile to jest chęć zabawy, a na ile chęć zdominowania tego co się widzi, oceniac nie będę, Napewno nowy właściciel musi znaleźć czas dla młodego energicznego kerraka, tak po to aby go wybiegać, szkolić, ale i po to aby zadbać o jego wygląd, bo nawet jeżeli kerrak jest nie wystawiany, to co jakiś czas należy go wykąopać i doprowadzić jego sirść do porządku choćby w stylu sportowym czyli na króciutko.
Jeżeli nowy właściciel zechce młodą zaprzyjaźniać z innymi psami, to zapewne trzeba będzie ją szkolić i zapisać się na jakieś fajne psie zajęcia, aby wytracić trochę jej energię, a przy okazji zapoznawać z nowymi psimi przyjaciółmi.
Nie wiem co mam jeszcze napisać, chyba tylko, że mam nadzieję, na znalezienie domu dla młodej energicznej suni, która bardzo go potrzebuje, bo na teraz to życie jej, drugiej suczki i ich właścicieli to udręka, której im nie zazdroszczę.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
zadziorny
Administrator


Dołączył: 14 Lut 2007
Posty: 39437
Przeczytał: 4 tematy

Skąd: Rybnik

PostWysłany: Pon 18:55, 20 Sie 2012    Temat postu:

Trzymam za nowy dom Kciuki
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zebra
Weteran


Dołączył: 16 Lut 2007
Posty: 1271
Przeczytał: 0 tematów


PostWysłany: Pon 19:01, 20 Sie 2012    Temat postu:

Zadziorku, Ty nie trzymaj tylko szukaj....bo potrzebny na gwałt, gdyby to bylo młodziutkie kilku miesięczne, to zapewne u mnie albo u Czapli dom by znalazła, ale dorosła suka nie ma szans ani u mnie ani u niej i po prostu ręce nam opadły....
Hodowczyni znalazła jakis dom w Czechach, ale właścicielka chciałaby aby sunia została w Polsce, moze jakoś niedaleko od niej.. oni mieszkają w Gorzowie z tego co pamiętam, no nic mam nadzieję, że znajdzie się ktoś kto zechce ją do siebie zabrać i dac jej choc kawałek tak cudownego życia jakie my tutaj wszyscy dajemy swoim psiakom.....
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Talviszon
Administrator


Dołączył: 11 Kwi 2009
Posty: 4153
Przeczytał: 0 tematów

Skąd: spod Wrocławia

PostWysłany: Pią 11:54, 24 Sie 2012    Temat postu:

Zebra zarzuć jakieś zdjęcia, wrzucimy na facebooka Kciuki
[/b]
Powrót do góry
Zobacz profil autora
olcia



Dołączył: 19 Kwi 2007
Posty: 174
Przeczytał: 0 tematów

Skąd: Warszawa/Ostrów Mazowiecka/Włocławek

PostWysłany: Pią 13:33, 24 Sie 2012    Temat postu:

Czy poza żywiołowością sprawie jakieś problemy?

Ostatnio zmieniony przez olcia dnia Pią 13:36, 24 Sie 2012, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zebra
Weteran


Dołączył: 16 Lut 2007
Posty: 1271
Przeczytał: 0 tematów


PostWysłany: Pon 5:19, 27 Sie 2012    Temat postu:

Tak jak odpowiedziałam na PW, razcej nic o tym nie wiem, największym problemem jest brak tolerancji drugiej suki pod jednym dachem, za kotami podobno nie biega( hmm, ciekawe czy napewno, ale nie kazałam sparwdzać na poczekaniu) , dzieci lubi, ludzi kocha, jest zdrowa i pełna energii- no poprostu młoda sunia kerry blue.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Terriermania
Administrator


Dołączył: 28 Lut 2007
Posty: 4610
Przeczytał: 0 tematów


PostWysłany: Wto 7:03, 28 Sie 2012    Temat postu:

Olcia a Ty chcesz adoptowac kerraczke? Moze pojedz z Simonem, zeby zobaczy jak sie dogaduja miedzy soba, zeby potem nie bylo problemow.

edit: walka z klawiatura i edit 2 tagi


Ostatnio zmieniony przez Terriermania dnia Wto 7:04, 28 Sie 2012, w całości zmieniany 2 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
olcia



Dołączył: 19 Kwi 2007
Posty: 174
Przeczytał: 0 tematów

Skąd: Warszawa/Ostrów Mazowiecka/Włocławek

PostWysłany: Wto 7:11, 28 Sie 2012    Temat postu:

Myślę nad kerraczką. Z Simonem nie była by na co dzień, dlatego że on mieszka na działce w Ostrowi, a my teraz jesteśmy w Warszawie, ale ze czasem tam jeździmy i nie ukrywam ze zależałoby mi żeby się polubili też myślałam nad tym żeby go zabrać... Tylko nie wiem jak zniósł by podroż bo nigdy tak daleko nie jeździł samochodem a klimatyzacji nie mamy Sad
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Terriermania
Administrator


Dołączył: 28 Lut 2007
Posty: 4610
Przeczytał: 0 tematów


PostWysłany: Wto 9:53, 28 Sie 2012    Temat postu:

Na szczescie juz nie jest tak goraco kazdego dnia, wiec mozecie zaryzykowac. Tym bardziej, ze Ostrowia nie jest na drugim koncu swiata Kciuki
no przeciez nie mozesz wykluczyc, ze psy nigdy w zyciu nie spotkaja sie.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
olcia



Dołączył: 19 Kwi 2007
Posty: 174
Przeczytał: 0 tematów

Skąd: Warszawa/Ostrów Mazowiecka/Włocławek

PostWysłany: Wto 10:39, 28 Sie 2012    Temat postu:

Nie no, na pewno się spotkają, tylko zastanawiam się nawet jeśli dogadają się na podwórku, to dwa psy w aucie tyle km... nie wiem czy okiełznam ;p
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zofijówka
Zaangażowany


Dołączył: 21 Maj 2008
Posty: 1125
Przeczytał: 0 tematów

Skąd: Warszawa

PostWysłany: Wto 13:31, 28 Sie 2012    Temat postu:

Zawsze jedno może w transporterze, albo na przednim siedzeniu.
Brakiem klimy Ty się nie przejmuj. My w ten sposób całą Polskę objechaliśmy z trzema psami z tyłu. Jak się robi nieznośnie- namaczamy futra wodą i jedziemy dalej Kciuki
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Evelynka
Zaangażowany


Dołączył: 06 Kwi 2010
Posty: 2460
Przeczytał: 0 tematów

Skąd: Tychy

PostWysłany: Wto 15:41, 28 Sie 2012    Temat postu:

Albo zawsze można w nocy wyjechać przynajmniej w jedną stronę chłodniej, to samo na razie przerabiamy Twisted Evil
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zofijówka
Zaangażowany


Dołączył: 21 Maj 2008
Posty: 1125
Przeczytał: 0 tematów

Skąd: Warszawa

PostWysłany: Pią 14:37, 31 Sie 2012    Temat postu:

No i co, i co? Jedizecie się zobaczyć w weekend?
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zebra
Weteran


Dołączył: 16 Lut 2007
Posty: 1271
Przeczytał: 0 tematów


PostWysłany: Sob 7:29, 01 Wrz 2012    Temat postu:

Słuchajcie - sparwa sie rozmyła.. Nie bedę sie rozpisywać, bo nie bardzo mam czas, generalnie Panstwo postanowili ZACZĄĆ ustyawiać stado i szkolić sukę. Nie komentuję, bo byłam przekonana, ze to wszytsko już przeszli, no ale mam nadzieję, ze im się uda i sunia zostanie w domu i rodzinie którą już napewno pokochała i ciężko byloby się z nimi rozstać.
Ja trzymam za nią kciuki.

Olcia była ze mną na PW cały czas wiec o sprawie jest juz powiadomiona.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Talviszon
Administrator


Dołączył: 11 Kwi 2009
Posty: 4153
Przeczytał: 0 tematów

Skąd: spod Wrocławia

PostWysłany: Sob 8:55, 01 Wrz 2012    Temat postu:

Pozostaje trzymać kciuki, żeby udało się zaprowadzić w stadzie porządek Kciuki
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Wyświetl posty z ostatnich:   
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum Terierkowo Strona Główna -> Teriery w potrzebie Wszystkie czasy w strefie CET (Europa)
Idź do strony 1, 2  Następny
Strona 1 z 2

 
Skocz do:  
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach


fora.pl - załóż własne forum dyskusyjne za darmo
Powered by phpBB
Appalachia Theme © 2002 Droshi's Island