Forum Terierkowo Strona Główna
Home - FAQ - Szukaj - Użytkownicy - Grupy - Galerie - Rejestracja - Profil - Zaloguj się, by sprawdzić wiadomości - Zaloguj
Odrobaczanie
Idź do strony 1, 2, 3  Następny
 
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum Terierkowo Strona Główna -> Weterynaria
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Ravena
Weteran


Dołączył: 30 Cze 2007
Posty: 1784
Przeczytał: 0 tematów

Skąd: Gdynia

PostWysłany: Pią 21:45, 11 Lut 2011    Temat postu: Odrobaczanie

Nie znalazłam podobnego tematu, więc pozwalam sobie na nowy.
Mam pytanie: odrobaczam mojego psa regularnie już piąty rok i nigdy nie widziałam robali po podaniu tabletek. Tzn. były robale, gdy odrobaczałam ją pierwszy raz, a później już nigdy nie widziałam.
Czy to możliwe, że pies nie ma pasożytów?
Weterynarz twierdzi, że z pewnością ma tylko lekarstwo rozpuszcza to paskudztwo i dlatego nie widać w odchodach.

Mój pies nie ma też biegunki ani innych sensacji po podaniu tabletek - to norma, czy może źle dobrane leki?

Podzielcie się ze mną swoją wiedzą.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Evelynka
Zaangażowany


Dołączył: 06 Kwi 2010
Posty: 2460
Przeczytał: 0 tematów

Skąd: Tychy

PostWysłany: Pią 21:59, 11 Lut 2011    Temat postu:

Ja mojego Alexa ostatni raz odrobaczałam w wieku 6 miesięcy przed pierwszą szczepionką na wściekliznę. Czyli ok 1,5 roku temu.
Co ok 3-6 miesięcy zanoszę próbkę kału do badania do weta i jest wszystko ok. Uważam z resztą jak mój wet że odrobaczanie takie non stop jest bez sensu.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Gaja
zbanowany


Dołączył: 15 Sie 2011
Posty: 515
Przeczytał: 0 tematów


PostWysłany: Nie 13:51, 20 Lis 2011    Temat postu:

Pierwszy raz słyszę żeby jakieś lekarstwo "rozpuszczało" pasożyty Shocked
Jakieś bajki ci wet opowiada reklamując sprzedawane "cudo"...
Mr. Green
Najważniejsze jest odrobaczanie szczeniąt, potem robi się to rzadziej np. 1-2 razy w roku.
Słyszałam, że u psów tak jak u koni nie powinno się stosować ciągle tych samych środków odrobaczajacych. Mam prośbę do hodowców : czy moglibyście napisać jakich sprawdzonych środków urzywacie? U naszych wetów można dostać tylko popularne tanie tabletki, chciałam dostać coś innego (miałam kiedyś niemiecką pastę dla szczeniąt) ale ... n i e m a j ą...
Nie chcę dawać moim psiakom tych "popularnych" tabletek, bo strasznie draznią jelita (pojawia się krwawa biegunka). Nie widzę u moich psów rzadnych pasożytów, ale "zapobiegawczo" podaję im coś raz w roku.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Terriermania
Administrator


Dołączył: 28 Lut 2007
Posty: 4610
Przeczytał: 0 tematów


PostWysłany: Nie 22:38, 20 Lis 2011    Temat postu:

Cykl rozwojowy robaka trwa 14 dni.

To, że w kale nie widać robaków, jaj, części robaków, to nie znaczy, że ich nie ma NieOK Człon tasiemca jest wielkości ziarnka ryżu, raczej ciężko znaleźć nie grzebiąc w ...... Twisted Evil

Psy dorosłe powinno się odrobaczać minimum 2 x w roku, chyba, ze są w domu dzieci lub są to psy polujące- wtedy odpowiednio częściej. Oczywiscie szczeniaki odrobaczamy zdecydowanie częściej ze względu na kalendarz szczepień i słabsza odporność na różne paskudztwa, które wiążą sie z robalami.

To prawda, że powinno zmieniać się rodzaj podawanych tabletek, żeby nie odrobaczać ciągle tym samym środkiem. Można użyć innego preparatu, nawet z takimi substancjami czynnymi.

Drontal, Panacur, Profender, Vethmint (pasta), Fenbendazol Żel (dla kotów, ale mozna dać szczenietom), Drontal Junior, Aniprazol.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Gaja
zbanowany


Dołączył: 15 Sie 2011
Posty: 515
Przeczytał: 0 tematów


PostWysłany: Pon 19:34, 21 Lis 2011    Temat postu:

DZIĘKI - zapisałam Kciuki
Moje suczęta mam pod pewna kontrolą...Bo sprzątam ich bobki z terenu ogrodu. Co innego jak zrobią coś "w terenie" (polu). Napewno coś bym zauwarzyła. Mimo to oczywiście je odrobaczam - zapobiegawczo 2 razy w roku.
A jeśli chodzi o tasiemca to teraz doskonale potrafię go "wytropić". Moja Gaja II Jutka miała tego towarzysza. Pewnego razu zobaczyłam na posłaniu dziwny mały człon, potem taki sam przy zwieraczu psiny, potem jeszcze gdzieś indziej i po "identyfikacji" pozbyliśmy się go serią odpowiednich leków. Wtedy jeszcze mieszkaliśmy na osiedlu, więc o takie zarażenie się psa nie było trudno (ludzie myślą, że jak nie widać w odchodach 15 cm robali, to pies nie ma pasiożytów; a poza tym, to kto wtedy sprzątał po swoim psie bobki?) Dobrze, że teraz jest obowiązek sprzątania!

A o ile pamiętam to panacur dawałam koniom... Cool

Jeszcze raz dzięki za nazwy leków, będę wiedziała czego szukać...
Powrót do góry
Zobacz profil autora
rapsodia
Weteran


Dołączył: 08 Maj 2007
Posty: 415
Przeczytał: 0 tematów

Skąd: Poznań/Wiedeń

PostWysłany: Śro 15:40, 23 Lis 2011    Temat postu:

Gaja ja całkowicie popieram Terriermanie ja moje psy odrobaczam co 3 miesiące głownie ze względu na dzieci , moje psy śpią z nami w łóżkach na kanapach dzieci bawią się na podłodze po której chodzą psy i pomimo wycierania łap po spacerze mogą przynieść na nich wszystko , potem psy liżą sobie łapy i tak kółko się zamyka .


Terriermania pamiętam jak byłaś krótko przed porodem a tu już taki duży mężczyzna ,śliczny synuś ci się udał i ten czas tak leci, szok SmileSmileSmileSmile
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Evelynka
Zaangażowany


Dołączył: 06 Kwi 2010
Posty: 2460
Przeczytał: 0 tematów

Skąd: Tychy

PostWysłany: Śro 18:20, 23 Lis 2011    Temat postu:

Ja już sama mam mętlik w głowie bo mój pies nie był już odrobaczany od dwóch lat i to nie dlatego że nie byłam u weterynarza ale dlatego że mój uważa że sprawdzanie kału wystarczy. I faktycznie co badanie które wykonujemy min. raz na pół roku, nigdy nic nie ma!!! Więc moje pytanie brzmi czy warto truć psa?? Już i tak sporo chemii jest w pipetach na kleszcze...
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Terriermania
Administrator


Dołączył: 28 Lut 2007
Posty: 4610
Przeczytał: 0 tematów


PostWysłany: Śro 18:36, 23 Lis 2011    Temat postu:

Podstawa szczepień jest odrobaczenie ok 14 dni przed. Dlatego, ze pies obciążony robalami, nie jest w stanie wytworzyć odpowiedniej odporności.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Terriermania
Administrator


Dołączył: 28 Lut 2007
Posty: 4610
Przeczytał: 0 tematów


PostWysłany: Śro 18:51, 23 Lis 2011    Temat postu:

A moje pytanie brzmi po co dajesz w takim razie pipety na kleszcze, skoro są takie chemiczne?
Możesz po każdym spacerze przeglądać psa czy nie ma kleszczy, szczepić go p-ko babeszjozie i przy okazji badania kału na robaki robić rozmaz na pierwotniaki wywołujące babeszjozę.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Gaja
zbanowany


Dołączył: 15 Sie 2011
Posty: 515
Przeczytał: 0 tematów


PostWysłany: Śro 19:37, 23 Lis 2011    Temat postu:

Są szczepienia na babeszię ? Shocked Jeśli tak, to Ino jest 100 lat za "murzynami". Tu weci jeszcze o tym nie słyszeli. Co prawda robiłam moim suniom badanie krwi na obecność tych... "paskud babesziowatych" (wet pobierał próbkę krwi z ucha) ale nie wspominał o szczepionce.
Moje są prawie non stop na frontlain'ie... to dla ich bezpieczeństwa, ale nie wiem jak to działa na ich organizmy... Hmmm Bo przecież jeśli coś truje pchły i kleszcze, to pewnie i na psa ma niekożystny wpływ Shocked
Przeglądam swoje perły po każdej wizycie w lesie, ale czasem już "gapowicze" potrafią się wbić. Poza tym na wsi jest dużo burków z których sypią się pchły i przesiadają się z jednego na drugiego roznosząc chorubska... Więc chyba stosowanie frontlain'u jest uzasadnione...
Powrót do góry
Zobacz profil autora
adrianas_dogs
Weteran


Dołączył: 15 Lut 2007
Posty: 3838
Przeczytał: 0 tematów

Skąd: Płock

PostWysłany: Śro 22:10, 23 Lis 2011    Temat postu:

Evelynka napisał:
Ja już sama mam mętlik w głowie bo mój pies nie był już odrobaczany od dwóch lat i to nie dlatego że nie byłam u weterynarza ale dlatego że mój uważa że sprawdzanie kału wystarczy. I faktycznie co badanie które wykonujemy min. raz na pół roku, nigdy nic nie ma!!! Więc moje pytanie brzmi czy warto truć psa?? Już i tak sporo chemii jest w pipetach na kleszcze...


Aby badanie kału w kierunku pasożytów miało sens należałoby je robić codziennie przez okres około miesiąca (aby jaja znalazły się w kale trzeba trafić na odpowiedni okres rozwojowy pasożyta)

Evelynka - gdzie robisz badanie kału swoich psów? Robi je Twój wet??
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Evelynka
Zaangażowany


Dołączył: 06 Kwi 2010
Posty: 2460
Przeczytał: 0 tematów

Skąd: Tychy

PostWysłany: Czw 0:57, 24 Lis 2011    Temat postu:

Terriermania nie bądź nie miła bo nie robię tego samowolnie tylko pod okiem weta. Pipety stosuję bo nienawidzę kleszczy i chyba nie muszę tłumaczyć dlaczego.
Wydaje mi się że jednorazowe podanie środka na odrobaczanie i tak nie ma sensu bo żeby w pełni pozbyć się robaków powinno się zrobić to min. dwa razy z przerwą chyba dwutygodniową o ile dobrze pamiętam.
I pytanie brzmi czy każdy pies musi mieć zawsze robaki???i w jakich sytuacjach tak naprawdę je "dostaje" w spadku?
adrianas_dogs mój wet robi badania
a z drugiej strony przecież żeby faktycznie jeśli pies faktycznie łapie tak często robaki to powinniśmy go odrobaczać co dwa tygodnie bo wtedy mamy pewność jak w przypadku stosowania pipety co 4 tygodnie. Co za sens odrobaczać co pół roku skoro robale mogą być przez pięć miesięcy a tylko dwa tygodnie po odrobaczaniu pies jest wolny od nich??skoro tak szybko łapie je z powrotem... jak wynika z waszych postów.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Gaja
zbanowany


Dołączył: 15 Sie 2011
Posty: 515
Przeczytał: 0 tematów


PostWysłany: Czw 16:15, 24 Lis 2011    Temat postu:

Shocked
Nie popadajmy moi drodzy w paranoję z tym odrobaczaniem !
Jakby nie patrzeć, to człowiek też ma jakieś robale i co? Odrobaczacie się notorycznie? NIE! Chroni się dzieci np. przed owsikami(które i tak za jakiś czas mają) a poza tym nic, chyba, że są jakieś uzasadnione podejrzenia.
Nie przesadzajmy! Jeśli pies jest zdrowy, w dobrej kondycji,dobrze karmiony i zadbany, to jego organizm nie poddaje się tak szybko inwazji robali(pasożytów) odpowiednia dieta chroni zarówno ludzi jak i zwierzęta(w pewnym stopniu) Wszystko też zależy od tego gdzie się masz pupil "obraca". Tak jak pisze Terriermania róbmy to z rozsądkiem. Psy polujące i przebywające w pobliżu dzieci - częściej! A inne conajmniej raz w roku. Ja jestem zwolenniczką odrobaczania dwa razy w roku. Oprócz tego kieruję się wzrokiem i to nie tylko chodzi o "lustrowanie" psich kup ,ale także o wizualny stan zwierzęcia. Dużo podpowiada nam sam pies! Zachowaniem i stanem śerści.
A jeśli chodzi o srodki takie jak frontline, to ja też przestałam zakraplać psy co miesiąc w trosce o ich zdrowie (kto wie jaki to ma naprawdę wpływ na psa) zakraplam co trzy miesiące, a tylko w okresie wzmożonej aktywności kleszczy robię to co miesiąc.
Życzę Wszystkim dużej dawki rozsądku i bierzcie pod uwagę to, co mówią doświadczeni hodowcy (np.Terriermania) Kciuki
Powrót do góry
Zobacz profil autora
imago
Zaangażowany


Dołączył: 16 Cze 2010
Posty: 2916
Przeczytał: 0 tematów


PostWysłany: Czw 18:11, 24 Lis 2011    Temat postu:

Jeśli chodzi o odrobaczanie to w przypadku psów, które nie pożerają nic na spacerach, zwłaszcza trawy, w okresie szczenięcym przed każdym szczepieniem są odrobaczane to w "dorosłym życiu" mamy przypadek tylko ze stosowaniem PROFILAKTYKI. Teorie na temat częstości podawania są różne w zależności od rejonu kraju i wieku lekarza weterynarii. Tak w srócie ja uważam, że standardowo powinno się odrobaczać psy dwa razy do roku (1 odrobaczenie to dwukrotne podanie preparatu w odstępie 14 dni). Psy polujące co 3 miesiące.

Gaja podawanie frontlajnu co 3 miesiące absolutnie nie ma sensu jeśli chodzi o kleszcze......
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Terriermania
Administrator


Dołączył: 28 Lut 2007
Posty: 4610
Przeczytał: 0 tematów


PostWysłany: Czw 18:25, 24 Lis 2011    Temat postu:

dzieki k.p.s, że wytłumaczyłas to lepiej ode mnie Kciuki pewnie z racji zawodu Laughing

Evelynka, nie chciałam być niemiła, ale tak podeszłaś do tej chemii, wszystko co my sami jemy tez jest chemią, czytasz etykiety produktów? Wszędzie jakieś polepszacze, przeciwutleniacze i jeszcze wiele innych badziewnych substancji. Ja wole truć psa prep na kleszcze i tabletkami na robaki niż leczyć babeszję i robaczycę, bo już widziałam szczeniaki tak zarobaczone, ze miały objawy ze strony układu nerwowego, nie był to przyjemny widok. Trzeba wybrać mniejsze zło, ot co.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Wyświetl posty z ostatnich:   
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum Terierkowo Strona Główna -> Weterynaria Wszystkie czasy w strefie CET (Europa)
Idź do strony 1, 2, 3  Następny
Strona 1 z 3

 
Skocz do:  
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach


fora.pl - załóż własne forum dyskusyjne za darmo
Powered by phpBB
Appalachia Theme © 2002 Droshi's Island