Forum Terierkowo Strona Główna
Home - FAQ - Szukaj - Użytkownicy - Grupy - Galerie - Rejestracja - Profil - Zaloguj się, by sprawdzić wiadomości - Zaloguj
Alaska GAJOS vel Szekla
Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3, 4, 5, 6  Następny
 
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum Terierkowo Strona Główna -> Tęczowy Most
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
AnnaL



Dołączył: 22 Kwi 2007
Posty: 374
Przeczytał: 0 tematów

Skąd: Bydgoszcz

PostWysłany: Wto 18:54, 22 Maj 2007    Temat postu:


SZEKLA...
...uroda bez zarozumiałości,
siła bez przemocy, odwaga bez dzikości,
wszystkie cnoty człowieka bez jego przywar.
Te pochwały byłyby niestosownym schlebianiem,
gdyby dotyczyły prochów człowieka.
Są jednak właściwe, bo poświęcone
pamieci mojego ukochanego psa,
Szekli...

[link widoczny dla zalogowanych]
[link widoczny dla zalogowanych]


Ostatnio zmieniony przez AnnaL dnia Sob 2:29, 01 Mar 2008, w całości zmieniany 4 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
ela_h
Weteran


Dołączył: 14 Lut 2007
Posty: 1400
Przeczytał: 0 tematów

Skąd: Piła

PostWysłany: Śro 22:00, 23 Maj 2007    Temat postu:

Annal klucha w gardle łzy w oczach i nic nie można zrobić

dla SZEKLI ['] ['] [']

Annal trzymaj się
Powrót do góry
Zobacz profil autora
AnnaL



Dołączył: 22 Kwi 2007
Posty: 374
Przeczytał: 0 tematów

Skąd: Bydgoszcz

PostWysłany: Czw 0:19, 24 Maj 2007    Temat postu:


Wierzę....
Że mój Anioł wychodzi z Szeklą na spacer
Ja zaś spoglądając w szaro chmurne niebo
Nad horyzontem - mówię z zachwytem
To nie chmury się kłębią, nie deszcz idzie
To mój Anioł bawi się z Szeklą...

[link widoczny dla zalogowanych]
[link widoczny dla zalogowanych]


Ostatnio zmieniony przez AnnaL dnia Sob 2:31, 01 Mar 2008, w całości zmieniany 3 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
AnnaL



Dołączył: 22 Kwi 2007
Posty: 374
Przeczytał: 0 tematów

Skąd: Bydgoszcz

PostWysłany: Pon 14:15, 28 Maj 2007    Temat postu:


Trzymałaś Ją na czarnej smyczy
Której nie widziałam...
Kiedyś szarpałam się z Tobą jak z kobietą
Krzyczałam, oddaj mi Ją
Byłam silniejsza... wyzdrowiała i żyła...
Tym razem podstępnie zawołałaś - chodź na spacer
Poszła, bo ufała... upadła, nie wróciła...
Zaprowadź Ją do nieba
Niech czeka....

[link widoczny dla zalogowanych]
[link widoczny dla zalogowanych]


Ostatnio zmieniony przez AnnaL dnia Sob 2:33, 01 Mar 2008, w całości zmieniany 4 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
rita
Moderator


Dołączył: 14 Lut 2007
Posty: 3712
Przeczytał: 0 tematów

Skąd: LODZ

PostWysłany: Pon 20:23, 28 Maj 2007    Temat postu:

AnnaL napisał:

Trzymałaś Ją na czarnej smyczy
Której nie widziałam...
Kiedyś szarpałam się z Tobą jak z kobietą
Krzyczałam, oddaj mi Ją
Byłam silniejsza... wyzdrowiała i żyła...
Tym razem podstępnie zawołałaś - chodź na spacer
Poszła, bo ufała... upadła, nie wróciła...
Zaprowadź Ją do nieba
Niech czeka....

Crying or Very sad Crying or Very sad Crying or Very sad mam nadzieje,ze czekaja..........
Powrót do góry
Zobacz profil autora
AnnaL



Dołączył: 22 Kwi 2007
Posty: 374
Przeczytał: 0 tematów

Skąd: Bydgoszcz

PostWysłany: Śro 11:50, 30 Maj 2007    Temat postu:


Gdy tylko przyszłam na świat żyłam tą świadomością, że jestem największym przyjacielem człowieka i choć by on mnie kiedykolwiek zawiódł ja muszę być wierna...poszczęściło mi się.. trafiłem do rodziny w której bardzo mnie kochali.. miałam świetne życie...przez 5 lat nie doznałem krzywdy ani cierpienia od człowieka... jednak wiedziałam, że kiedyś muszę odejść ale nie wiedziałam, że aż tak szybko.. czułam, że coś się ze mną dzieje ..ale nie chciałam się skarżyć.. byłam dzielna.. przecież nie mogłam ich martwić... chciałam żeby mnie zapamiętali taką jaką byłam do końca... czyli wesołym psem z zadziornym charakterkiem... w ostatnich godzinach swej „drogi” uświadomiłam sobie czemu tak szybko odchodzę.. pomyślałam że spełniłam swoją „misję” w tej rodzinie.. nauczyłam ich miłości do zwierząt... nauczyłam że trzeba kochać do końca.. może to dziwne ale może teraz pójdę w innym ciele do innej z rodzin...wiem jedno.. że nigdy ich nie zapomnę... mam nadzieję że oni również będą o mnie pamiętać...i kiedyś spotkamy się i o wszystkim im powiem... teraz nie mogłam.. w końcu to moja słodka tajemnica ...
/Autor: Natalia Brożek /

[link widoczny dla zalogowanych]
[link widoczny dla zalogowanych]


Ostatnio zmieniony przez AnnaL dnia Sob 2:34, 01 Mar 2008, w całości zmieniany 3 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
AnnaL



Dołączył: 22 Kwi 2007
Posty: 374
Przeczytał: 0 tematów

Skąd: Bydgoszcz

PostWysłany: Pią 12:58, 01 Cze 2007    Temat postu:


Odeszła...
Żadne słowa nie wyrażą tego co teraz czuję.
Była ze mną a ja z Nią przez przez niecałe 5 lat.
Był najwierniejsza i najbardziej oddana na świecie.
Kochała wszystkich i cieszyła się ze wszystkiego.
Choroba przerwała naszą więź.
Kochałam i kochać nie przestanę....

[link widoczny dla zalogowanych]
[link widoczny dla zalogowanych]


Ostatnio zmieniony przez AnnaL dnia Sob 2:36, 01 Mar 2008, w całości zmieniany 3 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
AnnaL



Dołączył: 22 Kwi 2007
Posty: 374
Przeczytał: 0 tematów

Skąd: Bydgoszcz

PostWysłany: Wto 12:15, 05 Cze 2007    Temat postu:


Minęły trzy miesiące od Twego odejścia... trzy miesiące, a mnie się wydaje, że to było wczoraj... 5 marca spojrzałaś mi w oczy po raz ostatni i nawet moja miłość, zdawałoby się najsilniejsza nie była w stanie tego zmienić...

Najpierw liczy się tygodnie, potem miesiące i lata. Czy przestanę liczyć? Chyba nie. Kiedyś ktoś napisał , że upływający czas przybliża nas do momentu spotkania z naszymi czworonożnymi przyjaciółmi.
U mnie to są 3 miesiące i nadal odliczam. Wspomnienia o Szekli nadal są żywe, jej obraz pozostaje niezatarty w mych wspomnieniach. I niech tak zostanie.....

[link widoczny dla zalogowanych]
[link widoczny dla zalogowanych]


Ostatnio zmieniony przez AnnaL dnia Sob 2:37, 01 Mar 2008, w całości zmieniany 3 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
AnnaL



Dołączył: 22 Kwi 2007
Posty: 374
Przeczytał: 0 tematów

Skąd: Bydgoszcz

PostWysłany: Pon 13:10, 11 Cze 2007    Temat postu:

Na swojej drodze spotkałam trzy najwspanialsze psy...

pierwsza moja czworonożna przyjaciółka była ze mną 13 lat... Ona swoją cierpliwością, łagodnością i bezgraniczną ufnością nauczyła mnie miłości do psów ... Ona nauczyła mojego syna miłości nie tylko do psów do wszystkich zwierząt ... Ona uświadomiła mi że jedyny prawdziwy przyjaciel na dobre i na złe zawiera się w krótkim słowie PIES..
Ona czyli PORA z Boguszewskiego Boru /wyżeł czeski fousek/

[link widoczny dla zalogowanych]
[link widoczny dla zalogowanych]

druga moja czworonożna przyjaciółka była ze mną niecałe 5 lat ... Ona swoją wrażliwością, nieujarzmionym charakterkiem i bezgraniczną ufnością nauczyła mnie miłości do terrierów... Ona nauczyła mnie tolerancji na różne psie grzeszki ... Ona uświadomiła mi że prawdziwy przyjaciel z charakterkiem pasującym do mojego zawiera się w słowie ERDEL
Ona czyli Alaska Gajos vel SZEKLA /airedale terrier/

[link widoczny dla zalogowanych]
[link widoczny dla zalogowanych]

trzecia moja przyjaciółka jest ze mną od miesiąca... jeszcze nie wiem czego mnie nauczy... dopiero poznajemy siebie nawzajem ... PORA i SZEKLA pomogły mi w wyborze, bo jest to pies i jest to czywiście erdel..

niektórzy mówią że psy odchodzą, że prawdziwego przyjaciela ma się tylko jednego... nic bardziej błędnego.... z całą stanowczością mogę powiedzieć, że ja mam trzy prawdziwe przyjaciółki i to na dobre i na złe...


Ostatnio zmieniony przez AnnaL dnia Sob 2:38, 01 Mar 2008, w całości zmieniany 5 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
AnnaL



Dołączył: 22 Kwi 2007
Posty: 374
Przeczytał: 0 tematów

Skąd: Bydgoszcz

PostWysłany: Śro 14:29, 05 Wrz 2007    Temat postu:


Minęło sześć miesiący od Twego odejścia... sześć miesiący, a mnie się wydaje, że to było wczoraj...
5 marca spojrzałaś mi w oczy po raz ostatni i nawet moja miłość, zdawałoby się najsilniejsza nie była w stanie tego zmienić...

Byłaś moim przyjacielem
moim partnerem,
moim obrońcą,
moim psem.
Byłam Twoim życiem,
Twoją miłością,
Twoją panią.
Byłaś moja,
wierna i posłuszna
do ostatniego bicia swego serca.
Ja byłam i jestem Tobie winna
zasłużyć na takie oddanie...

[link widoczny dla zalogowanych]
[link widoczny dla zalogowanych]


Ostatnio zmieniony przez AnnaL dnia Sob 2:40, 01 Mar 2008, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
AnnaL



Dołączył: 22 Kwi 2007
Posty: 374
Przeczytał: 0 tematów

Skąd: Bydgoszcz

PostWysłany: Sob 12:21, 06 Paź 2007    Temat postu:


Minęło siedem miesiący od Twego odejścia... siedem miesiący, a mnie się wydaje, że to było wczoraj...
5 marca spojrzałaś mi w oczy po raz ostatni i nawet moja miłość, zdawałoby się najsilniejsza nie była w stanie tego zmienić...

...żaden pies na świecie nie odchodzi całkiem.
Gdy z człowiekiem wymienią się duszy kawałkiem,
to jej przybywa... Z duszą jak ze szczęściem jest:
więcej duszy ma człowiek i więcej ma pies.
/M.Majewski/

[link widoczny dla zalogowanych]
[link widoczny dla zalogowanych]


Ostatnio zmieniony przez AnnaL dnia Sob 2:41, 01 Mar 2008, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Flaire
Weteran


Dołączył: 14 Lut 2007
Posty: 10529
Przeczytał: 0 tematów


PostWysłany: Sob 18:52, 06 Paź 2007    Temat postu:

AnnaL napisał:

...żaden pies na świecie nie odchodzi całkiem.
Gdy z człowiekiem wymienią się duszy kawałkiem,
to jej przybywa... Z duszą jak ze szczęściem jest:
więcej duszy ma człowiek i więcej ma pies.
/M.Majewski/
To jest bardzo piękne i bardzo prawdziwe.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Borsaf
Gość





PostWysłany: Sob 20:28, 06 Paź 2007    Temat postu:

Dla Szekli i wszystkich, które pożegnaliśmy
Powrót do góry
AnnaL



Dołączył: 22 Kwi 2007
Posty: 374
Przeczytał: 0 tematów

Skąd: Bydgoszcz

PostWysłany: Śro 2:48, 05 Mar 2008    Temat postu:


Minął ROK od Twego odejścia... dwanaście miesięcy, a mnie się wydaje, że to było wczoraj...
5 marca 2007 roku spojrzałaś mi w oczy po raz ostatni i nawet moja miłość, zdawałoby się najsilniejsza nie była w stanie tego zmienić...



JESTEŚ….
… jak Słońce.
Piękna.
Ciepła.
… jak Księżyc.
Piękna.
Zimna…
… jak Gwiazda.
Piękna…
Tak odległa…


Płakałam…
bo dla płaczących,
Niebo bywa łaskawsze,
lecz niech uwierzą wierzący,
ze ONA nie odeszła na zawsze .
Płakałam…
kiedy odeszła,
uroniłam łzę jedną i drugą,
i – przestałam
nim słońce wzeszło,
bo ONA nie odeszła na długo.
Potem
rozejrzałam się wkoło,
ale nie w górę,
spojrzałam nisko
i - wystarczyło zawołac,
ONA była juz tu blisko .........
A jeśli ktoś mi zarzuci
ze świat widzę w krzywym lusterku
to ja powtórzę :
wiedziałam że ONA w r ó c i .
Choc może w innym futerku...



[link widoczny dla zalogowanych]
[link widoczny dla zalogowanych]


Ostatnio zmieniony przez AnnaL dnia Śro 20:36, 12 Mar 2008, w całości zmieniany 8 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
bogula
Weteran


Dołączył: 17 Lut 2007
Posty: 8280
Przeczytał: 2 tematy

Skąd: Tarnowskie Góry

PostWysłany: Pią 6:48, 07 Mar 2008    Temat postu:

Yar good
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Wyświetl posty z ostatnich:   
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum Terierkowo Strona Główna -> Tęczowy Most Wszystkie czasy w strefie CET (Europa)
Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3, 4, 5, 6  Następny
Strona 2 z 6

 
Skocz do:  
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach


fora.pl - załóż własne forum dyskusyjne za darmo
Powered by phpBB
Appalachia Theme © 2002 Droshi's Island