Forum Terierkowo Strona Główna
Home - FAQ - Szukaj - Użytkownicy - Grupy - Galerie - Rejestracja - Profil - Zaloguj się, by sprawdzić wiadomości - Zaloguj
Nie ma już ARIKI - DIUNY
Idź do strony 1, 2  Następny
 
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum Terierkowo Strona Główna -> Tęczowy Most
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
alfiki
Weteran


Dołączył: 07 Kwi 2007
Posty: 3668
Przeczytał: 0 tematów

Skąd: Gdańsk

PostWysłany: Czw 11:15, 19 Lip 2007    Temat postu: Nie ma już ARIKI - DIUNY

Arika - Diuna odeszła za Tęczowy Most 06.07.07r.o godz.18-stej.Cały ten ostatni dzień wtulona w moje ramiona cierpiała okropnie.
Każdy Airedale w naszej rodzinie był i jest wspaniały,każdy ma swoją historię. Jednak Arika - Diuna to moja wnuczka po kochane Birze - Tajdze,która zginęła tragicznie /skoczyła pomiędzy mnie ,a samochód /.
Chociaż od razu dołączyła do nas Nika , to strasznie było brak malucha z linii Biry - Tajgi.Z pierwszego miotu po jej córce Abrze przywiezliśmy Arikę - Diunkę /największego szczeniaka /. Wspaniały charakter,serce ogromne,wieczna miłość i spokój w spojrzeniu. Przez 10 lat pracowała jako Dogoterapeuta - najpierw w Warszawie, potem już do ostatniej chwili w Gdańsku . Dzieci uwielbiały ją . A ona kochała je wszystkie. Miała 100% cierpliwości do nich.Od pierwszych dni była zapatrzona w swoją ciotkę Nikę i chociaż była od niej większa to zawsze jej słuchała.Kiedy odeszła od nas Nika /2 lata temu / Diuna rozpaczała po niej przez miesiąc i dopiero 4-miesięczna Avensis -Wena przypomniała jej ,że życie toczy się dalej.Tak się złożyło,że Diunka nie miała swoich dzieci ,ale wychowała od malucha 2 szczeniaczki:Olimpie - Talię z Aluzji i Avennsis - Wenę z Teriermanii. Do końca była ich kochaniem.Czasami kłóciły się o bliższe miejsce koło Diunki. Moje dzieci i wnuczka wtulały się w nią przez całe życie,a my dorośli podziwialiśmy jej zrównoważenie i oddanie.
Taka była nasza DIUNKA ,kochana DIUNKA.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Ravena
Weteran


Dołączył: 30 Cze 2007
Posty: 1784
Przeczytał: 0 tematów

Skąd: Gdynia

PostWysłany: Czw 19:11, 19 Lip 2007    Temat postu:

Bardzo Wam współczujemy... Crying or Very sad

O jednego Anioła w psim niebie więcej...
Powrót do góry
Zobacz profil autora
alfiki
Weteran


Dołączył: 07 Kwi 2007
Posty: 3668
Przeczytał: 0 tematów

Skąd: Gdańsk

PostWysłany: Pią 2:06, 20 Lip 2007    Temat postu:

Ravena napisał:
Bardzo Wam współczujemy... Crying or Very sad

O jednego Anioła w psim niebie więcej...

Ravena , Najtrudniejsze są rozstania. Dziękujemy.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
INA
Weteran


Dołączył: 15 Lut 2007
Posty: 3855
Przeczytał: 0 tematów

Skąd: Chełmża k/ Torunia

PostWysłany: Pon 14:02, 23 Lip 2007    Temat postu:

Alfiki - one za szybko odchodzą.... za szybko ...
Crying or Very sad nie mogę się z tym pogodzić że tylko 10 -15 lat są z nami te nasze ANIOŁY Crying or Very sad
Dla Ariki - Diuny za Tęczowym Mostem... -----['] ['] ['] Crying or Very sad Crying or Very sad Crying or Very sad
Powrót do góry
Zobacz profil autora
alfiki
Weteran


Dołączył: 07 Kwi 2007
Posty: 3668
Przeczytał: 0 tematów

Skąd: Gdańsk

PostWysłany: Pon 21:46, 23 Lip 2007    Temat postu:

[quote="INA"]Alfiki - one za szybko odchodzą.... za szybko ...
quote]
"INA" dziękujemy za ciepłe słowa. Arika - Diuna na pewno jest szczęśliwa ,że może znowu być razem ze swoją kochaną Niką.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
adrianas_dogs
Weteran


Dołączył: 15 Lut 2007
Posty: 3838
Przeczytał: 0 tematów

Skąd: Płock

PostWysłany: Sob 23:31, 28 Lip 2007    Temat postu:

Alfiki - bardzo mi przykro, że Diuna tak szybko odeszła. Zawsze kiedy czytam takie historie łzy ciekną z oczu jakby dotyczyły one moich własnych psów.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
alfiki
Weteran


Dołączył: 07 Kwi 2007
Posty: 3668
Przeczytał: 0 tematów

Skąd: Gdańsk

PostWysłany: Nie 18:00, 29 Lip 2007    Temat postu:

adrianas_dogs napisał:
Alfiki - bardzo mi przykro, że Diuna



" adrianas dogs " Zawsze uważam ,że to jest niesprawiedliwie urządzone u zwierząt. Psy , które najwięcej bratają się z człowiekiem tak krótko żyją. Sad
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Agata



Dołączył: 29 Mar 2007
Posty: 72
Przeczytał: 0 tematów


PostWysłany: Wto 21:51, 31 Lip 2007    Temat postu:

strasznie współczuje Sad
Powrót do góry
Zobacz profil autora
alfiki
Weteran


Dołączył: 07 Kwi 2007
Posty: 3668
Przeczytał: 0 tematów

Skąd: Gdańsk

PostWysłany: Śro 9:02, 01 Sie 2007    Temat postu:

Agata napisał:
strasznie współczuje Sad


"Agata" Dziękujemy za pomyślenie o Diunce.
Brak nam naszego futrzaczka.Pozdrowienia
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Borsaf
Gość





PostWysłany: Pon 20:06, 03 Wrz 2007    Temat postu:

Powrót do góry
alfiki
Weteran


Dołączył: 07 Kwi 2007
Posty: 3668
Przeczytał: 0 tematów

Skąd: Gdańsk

PostWysłany: Wto 8:59, 04 Wrz 2007    Temat postu:

"Borsaf" Dziękujemy za tę świeczuszkę dla Diunki. Prawie codziennie jak wędrujemy z Weną to zaglądamy do Niki i Diuny.Jutro po raz pierwszy pójdziemy tam z mała Jawą .T.Z. zaniosę Jawę w plecaku,bo jeszcze nie dojdzie. Musi sie pokłonić ciotkom.



Pomnika nie mają ,ale za to porastają po ich miejscu pochówku łany złotych polnych kwiatów. To miejsce , które im obiecałam jeszcze za życia.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Agata



Dołączył: 29 Mar 2007
Posty: 72
Przeczytał: 0 tematów


PostWysłany: Pią 15:19, 07 Wrz 2007    Temat postu:

Przeraża mnie to, że mój psiak jest już staruszkiem i zawsze mam mokre oczy jak czytam tutaj wpisy. Bardzo współczuję wszystkim, którzy stracili swoje kochane zwierzaki.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
rita
Moderator


Dołączył: 14 Lut 2007
Posty: 3712
Przeczytał: 0 tematów

Skąd: LODZ

PostWysłany: Pon 11:12, 17 Wrz 2007    Temat postu:

alfiki
Powrót do góry
Zobacz profil autora
alfiki
Weteran


Dołączył: 07 Kwi 2007
Posty: 3668
Przeczytał: 0 tematów

Skąd: Gdańsk

PostWysłany: Pon 17:01, 17 Wrz 2007    Temat postu:

[quote="rita"]alfiki quote]

RitaTakie jest życie.Ci których chcielibyśmy zatrzymać niestety też odchodzą. Dobrze ,że byli , bo to nadaje sens życiu. Zawsze boli, ale z wielkim sercem ich wspominamy.


Powrót do góry
Zobacz profil autora
Kardusia
Gość





PostWysłany: Pią 19:36, 28 Wrz 2007    Temat postu:

Kochana Krysiu - tłumaczyłaś mi...że tak bywa, że nie zawsze mamy wpływ na to co "gdzieś" zapisane...że trzeba żyć dalej...

Sama też cierpiałaś z powodu straty Diuneczki...a jednak znalazłaś siły na to by mnie pocieszać...

I teraz ja również jestem już (po części) gotowa by dreptać nową ścieżką życia z Guciem, tak jak Ty ucierasz wspólne szlaki z Jawusią...

I za to wszystko co nas połączyło....
i to dobre... Heart
i to smutne Crying or Very sad Heart

bardzo- bardzo Ci dziękuję .

Chyba tak miało być... Rolling Eyes .
Powrót do góry
Wyświetl posty z ostatnich:   
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum Terierkowo Strona Główna -> Tęczowy Most Wszystkie czasy w strefie CET (Europa)
Idź do strony 1, 2  Następny
Strona 1 z 2

 
Skocz do:  
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach


fora.pl - załóż własne forum dyskusyjne za darmo
Powered by phpBB
Appalachia Theme © 2002 Droshi's Island