Forum Terierkowo Strona Główna
Home - FAQ - Szukaj - Użytkownicy - Grupy - Galerie - Rejestracja - Profil - Zaloguj się, by sprawdzić wiadomości - Zaloguj
Pogotowie - pierwsza pomoc
Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3, 4, 5, 6, 7  Następny
 
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum Terierkowo Strona Główna -> Weterynaria
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
zadziorny
Administrator


Dołączył: 14 Lut 2007
Posty: 39629
Przeczytał: 9 tematów

Skąd: Rybnik

PostWysłany: Pią 18:55, 10 Kwi 2009    Temat postu:

Kciuki Kciuki Kciuki
Powrót do góry
Zobacz profil autora
kudlaty



Dołączył: 25 Lip 2008
Posty: 496
Przeczytał: 0 tematów


PostWysłany: Pią 19:20, 10 Kwi 2009    Temat postu:

Hanik,jeżeli rana nie jest głęboka to możesz też zastosować aluminium spray .Ja swojemu doleczam ty jajka , świetnie goi .odkaża i zabezpiecza przed zabrudzeniem.U weta jest to koszt ok 40zł. ale w necie widziałem po ok 30zł. Nie wiem co sądzą o tym inni ja jestem z działania tego specyfiku zadowolony. Powodzenia Kciuki Kciuki Kciuki
Powrót do góry
Zobacz profil autora
magnitudo
Moderator


Dołączył: 20 Lut 2007
Posty: 13321
Przeczytał: 0 tematów

Skąd: Poznań

PostWysłany: Pią 19:21, 10 Kwi 2009    Temat postu:

my też Kciuki Kciuki Kciuki
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Hanik
Gość





PostWysłany: Pią 19:25, 10 Kwi 2009    Temat postu:

No ja mu założylam... Ten bandaż ma bardzo cieniutko założony Rolling Eyes
Poza tym mojego gada strasznie trudno upilnować... znowu cala noga zakrwawiona.... Akurat sprzątalam i zostawilam otwarte drzwi do ogródka i zaszczekały psy w sąsiedztwie i mój Figiel wyrwał z prędkością światla????

Kulenie? Jakie kulenie???? Latał jak opętany w takim tempie, że ledwo wzrokiem nadążyłam.... W koncu złapalam go za tyłek i do domu... Przy zmianie opatrunku wszystko we krwi było, rana znów otwarta... Teraz leży i wzycha...
Powrót do góry
equitana
Moderator


Dołączył: 15 Lut 2007
Posty: 8200
Przeczytał: 0 tematów

Skąd: Poznań!

PostWysłany: Pią 23:32, 10 Kwi 2009    Temat postu:

asher napisał:


Dopytam o skarpetkę, zakładacie ją psom na bandaż również w domu? Ja zazwyczaj tego nie robię, z obawy, że się łapka zaparzy, ale może źle robię?


Ja w domu zazwyczaj zakładam skarpetkę,ale opatrunek pod nią jest cienki. Kilka warstw bandaża ,ala takiej opaski dzianej, bardzo ażurowej, gazik jałowy na sama rane,ewentualnie z wata w środku. Jak się juz ładnie goi, to czasmi sama skarpetke z wkładem zakładam,głównie po to,żeby sucze nie rozlizały rany. Na szczęście nigdy się żadnej łapka nie zaparzyła, u nas w domu jest dość chłodno,może to dlatego ?
Powrót do góry
Zobacz profil autora
zez



Dołączył: 06 Lut 2009
Posty: 51
Przeczytał: 0 tematów


PostWysłany: Sob 10:28, 11 Kwi 2009    Temat postu:

Podpowiem autorytatywnie aczkolwiek moja wypowiedz zburzy znowu caly ten topik .
Radzil bym zdjac pupilowi wszystkie opatrunki i nie stosowac
Kazda rana by goila sie wmiare szybko wymaga bardzo duzych ilosci tlenu wiec wszelkie opatrunki i smarowidla na tym etapie napewno opozniaja proces wytwarzania ziarniny gojacej rany a przecierz o to tu chodzi.
Zmiana opatrunku powoduje to ze zrywasz ta ziarnine i powodujesz krwawienie czyli ja otwierasz i stwarzasz ryzyko zainfekowania bo uklad krwionosny staje sie otwarty.
Jak skorzystasz z mojej rady to zrob tak
Kup nadmanganian potasu .Zrob roztwor o kolorze oberzyny w jakms nieszklanym naczyniu Mocz lape 3 do 4 razy dziennie a obowiazkowo po kazdym spacerze Nadmanganian swietnie stymuluje ziarninowanie na jutro a najdalej pojutrze napewno nie bedzie krwawila ta rana Wedy przymoczki tylko po spacerze jako dezynfekcja .
2 nie zabraniaj psu lizac tej rany wykorzystaj swietna sprawe i wlasciwosci lizozymu zawartego w slinie
3 gdyby byla duza a jej nie widze to idealem bylo by na noc zastosowac minmum 2 razy leczenie hydroaktywne czyli zastosowac w tym przpadku
TenderWet active do dostania w aptekach
4Modulator ziarnin typu cepam ,kontratubex ,solcoseryl ,i inne w pozniejszym okresie tz jak bedzie rana wyziarninowana
ostroznie z solcoserylem to dializat z krwi cieląt moze wywolac wstrzas ogolny u psa a czesto powoduje odczyny autoimunnologiczne to tak na marginesie odnosnie tego leku u zwierzat
5 to taka mala przedswiateczna porada czy skorzystasz czy nie nie wiem
6 o roli leczenia ran przy pomocy opatrunkow hydroaktwnych nadmanganianu i lizozymu znajdziesz w necia
7sory za bledy interpunkcyjne i inne ale ja pisze na niemieckiej dziwnej klawiaturze
Milych swiat
Powrót do góry
Zobacz profil autora
zez



Dołączył: 06 Lut 2009
Posty: 51
Przeczytał: 0 tematów


PostWysłany: Sob 10:39, 11 Kwi 2009    Temat postu:

o takie male motto
kazda rana ktora goi sie przez ziarninowanie goi sie ok 3 do 4 tygodni czy jest leczona czy nie
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Hanik
Gość





PostWysłany: Sob 12:17, 11 Kwi 2009    Temat postu:

Tak wygląda rana

[link widoczny dla zalogowanych]

Dopiero wrócilam z zakupów...
Ze wszystkiego co wymienileś chyba tylko mam nadmanganian.. Nic więcej..
Bym musiała znowu jechać do apteki....

Jak zmieniam opatrunek to polewam go rivanolem i ladnie odchodzi nie zrywając niczego... On sobie tę ranę biegając otwiera... Staram się,żeby nie biegał... Wczoraj go nie przypilnowalam i sobie rozwalił to biegając z prędkością światla pod płotem

Czy jeśli biegając np po ogrodzie ją sobie gwaltownie otworzy to wlaśnie wtedy nie stwarza się większe ryzyko zainfekowania jeśli nie będzie miał opatrunku na łapie????
Powrót do góry
Czarna
Weteran


Dołączył: 14 Sty 2008
Posty: 12160
Przeczytał: 0 tematów


PostWysłany: Sob 12:42, 11 Kwi 2009    Temat postu:

Hanik a jakby go na dwa-trzy dni uspokoić w klatce... żeby ta rana się zasklepiła? i tylko w opatrunku i na smyczy spacerki, żeby tak bardzo nie biegał?? No i to nie wygląda tak źle jak myślałam Wink
Ja osobiście bardzo wierzę w działanie rivanolu
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Sir Terri



Dołączył: 19 Lut 2007
Posty: 672
Przeczytał: 0 tematów

Skąd: Warszawa

PostWysłany: Sob 12:53, 11 Kwi 2009    Temat postu:

Terri miał w zeszłym roku identyczny uraz łapy.

Na spacery zakładaliśmy mu lekki opatrunek - suchy i bucik.

W mieszkaniu chodził bez opatrunku - mógł łapkę lizać
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Hanik
Gość





PostWysłany: Sob 13:09, 11 Kwi 2009    Temat postu:

Właśnie wrócilam z apteki... Babka na słowo TenderWet active zrobila gały i powiedziala, że nie słyszała o czymś takim.... szybko sobie zapisala i podziękowala, że jej powiedzialam... Widocznie apteka w Realu jest opóżniona... druga apteka już niestety zamknięta... Więc chyba nic z tego... W pobliżu już nie mam żadnych aptek... Rolling Eyes
Powrót do góry
Hanik
Gość





PostWysłany: Sob 13:10, 11 Kwi 2009    Temat postu:

ginger napisał:
Hanik a jakby go na dwa-trzy dni uspokoić w klatce... żeby ta rana się zasklepiła? i tylko w opatrunku i na smyczy spacerki, żeby tak bardzo nie biegał?? No i to nie wygląda tak źle jak myślałam Wink
Ja osobiście bardzo wierzę w działanie rivanolu


Wetka mowila, że rivanol jedynie do ściągania opatrunku jak przyschnie...
nadmanganian potasu mam więc łapkę mogę moczyć...

A to lekarstwo z opatrunkiem niestety niedostępne choć z tego co czytalam w necie jest fajne...
Powrót do góry
asher
Gość





PostWysłany: Sob 13:14, 11 Kwi 2009    Temat postu:

Z kolei wszyscy weterynarze z którymi miałam do czynienia zabraniają lizania - bo pies ma szorstki język i właśnie ściera nim ziarninę Niewiem
Czy w przypadku niezasklepionej jeszcze rany brak opatrunku nie spowoduje, że dostanie się do niej brud? Nadmananian plus psia ślina wystarczą do odkażenia?
Jak ranka jest malutka, to też jej nie owijam, pozwalam psu lizać i kilka razy dziennie polewam jakimś odkażaczem, ale czy to się sprawdzi i przy mocno rozciętej poduszce?

Equitana, ja też robię lekkie opatrunki, ale w domu skarpety nie zakładam, bo panicznie boję się powtórki z rozrywki: zaparzenia łapy i ślimaczącego się zakażenia, to naprawdę był koszmar Sad
Boję się też szycia ran na psich łapach, bo kiedyś weterynarz nie oczyścił dokładnie Bugajskiemu łapy przed szyciem i strasznie się rana zapaprała, na szczęście w porę zareagowałam, zdjęliśmy szwy, władowaliśmy antybiotyk i zagoiło się już bez ekscesów...
Powrót do góry
kudlaty



Dołączył: 25 Lip 2008
Posty: 496
Przeczytał: 0 tematów


PostWysłany: Sob 13:17, 11 Kwi 2009    Temat postu:

zez z tym solcoserylem to coś jest na rzeczy .Mój po zastosowaniu tej maści na jądra miał je opuchnięte a maść wcale nie przyspieszyła gojenia .Przełomowe okazało się zabezpieczenie chorego miejsca przed lizaniem oraz zastosowanie aluminium, ale moje rany nie były głębokie tylko tak jakby otarte.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Hanik
Gość





PostWysłany: Sob 13:27, 11 Kwi 2009    Temat postu:

Figiel miał zastosowane aluminium też przy ranie otartej, kiedy uciekając z przyczepki rowerowej nadział się na koło.... I też wtedy zadzialało....
Rana się nie ślimaczy więc nie sądzę, żeby teraz to było potrzebne....
Powrót do góry
Wyświetl posty z ostatnich:   
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum Terierkowo Strona Główna -> Weterynaria Wszystkie czasy w strefie CET (Europa)
Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3, 4, 5, 6, 7  Następny
Strona 3 z 7

 
Skocz do:  
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach


fora.pl - załóż własne forum dyskusyjne za darmo
Powered by phpBB
Appalachia Theme © 2002 Droshi's Island